• Instagram
  • wszystko co kreatywne!

    Strony

    NIETYPOWE ZIEMNIACZKI Z OGONKIEM



    W sobotę miałam wyśmienitą okazję ku temu, aby trochę poszaleć w kuchni. 
    Zawsze z Wielkanocy zostają fragmenty koszyczka do święcenia, który pieczemy z siostrą z ciasta drożdżowego, a które na drugi dzień jest już suche i z czasem zostaje przerobiony na słodką bułkę tartą. Przeglądając internet spotkałam się z takim oto pomysłem: 'ziemniaczków' z ogonkiem:) Nie wiem jaki był przepis, który wówczas widziałam, ale mniemam, że ogólnie składniki były podobne.
    Bardzo łatwe w przygotowaniu, raczej mało pracochłonne, a takie pyszne i śliczne. 

    SKŁADNIKI:
    3 szklanki słodkiej bułki tartej
    1 szklanka tartych orzechów: migdałów, orzechów laskowych i włoskich
    1/2 kostki miękkiego masła
    1 kieliszek rumu
    3 łyżki kakao
    2 łyżki białej czekolady w proszku
    4 łyżki brązowego cukru
    gorąca woda (tyle ile potrzeba)
    2 słoiczki czereśni koktajlowych
    300g gorzkiej czekolady
    2 łyżki masła
    1 łyżka mleka
    50g białej czekolady

    • Wszystkie suche składniki wymieszać w misce.
    • Dodać masło, rum i trochę gorącej wody i bez skrępowania wyrobić dokładnie ciasto dłońmi. Musi być mokre, ale nie przesadnie. Nie może rozpadać się w rękach.
    • Z ciasta uformować kulki o wielkości orzecha włoskiego, spłaszczyć, na środek położyć czereśnię i oblepić ciastem. Odkładać na talerz pokryty folią spożywczą. Wstawić do lodówki na co najmniej 30 minut.
    • W kąpieli wodnej roztopić czekoladę razem z masłem i mlekiem, dynamicznie rozmieszać, aby czekolada była płynna, a nie gęsta.
    • 'Ziemniaczki' chwytać za ogonki czereśni i dynamicznym ruchem zanurzać w czekoladzie. Odkładać na papier do pieczenia.
    • Kiedy czekolada zastygnie, rozpuścić białą czekoladę i formułując 'dynamiczne wzorki' za pomocą widelca posypać cukrową posypką.













    w sobotę były również inne słodkości....florentynki i puszysty sernik






    2 komentarze :

    1. Świetny pomysł z ogonkami :) Te pyszności wyglądają tak apetycznie, że prawie zjadłem monitor...

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Chętnie bym Ci wysłała kilka, niestety żaden się nie ostał. Nic to jednak, przepis jest zachęcająco prosty, więc zachęcam, aby wykorzystać go samemu do zrobienia tych uroczych słodkości:)

        Usuń

     

    Etykiety

    RECENZJE (168) URODA (161) kosmetyki (154) KUCHNIA (79) DIY (76) KREATYWNIE (74) PRZEPIS (74) NOWOŚCI (63) koreańskie kosmetyki (41) deser (34)

    Prawa autorskie

    Nie zgadzam się na kopiowanie grafik, zdjęć i tekstów oraz publikowanie ich w formie elektronicznej lub drukowanej bez mojej wiedzy i zgody (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

    klub ekspertek

    Google+ Badge

    FACEBOOK

    MÓJ INSTAGRAM