• Instagram
  • wszystko co kreatywne!

    Strony

    ROSYJSKIE KOSMETYKI, MOJE NAJNOWSZE ODKRYCIE


    Nie sądziłam, że kosmetyki będą sprawiały mi tyle przyjemności. Myślę, że głód nowości ma ścisły związek z subskrybowanym przeze mnie GlossyBoxem:) Te emocje! Nie mogę się już doczekać wypróbowania wszystkich zakupionych śliczności.
    Ale nie kupiłam ich tak spontanicznie. Przez ostatnie dwa tygodnie dużo czytałam, szukałam produktów o naturalnych składnikach, dobrych firm w rozsądnych cenach. Wszystkie zostały ściśle wyselekcjonowane na podstawie wielu opinii (katOsu, AlinaRose, itp...) i recenzji np. z wizaz.pl, idealnie dobrane do moich potrzeb, rodzaju skóry, pożądanego skutku i wieku;) Kilka z nich miałam okazję wypróbować z próbek i to mnie przekonało do zakupu. Wybrałam cztery firmy i kilka kosmetyków, których brak w mojej kosmetyczce mi doskwiera:D Kolejnym etapem było wybranie sklepów internetowych w których je zakupię, co jak się okazało wcale nie jest takie proste. Bo jak jest krem, to nie ma korektora. Jak jest korektor i puder to nie ma kremu. Oszaleć można, a przecież wysyłka też kosztuje. Nie ukrywam, że do wybrania konkretnego sklepu przekonują mnie także dostępne rabaty i kupony zniżkowe. Trochę czasu nad tym spędziłam. Zawsze sprawdzam też opinie o sklepach i jak się okazuje to bardzo przydatne przyzwyczajenie. Znalazłam bowiem sklep z niemal wszystkimi potrzebnymi mi kosmetykami w bardzo atrakcyjnych cenach, ale pinkmelon.pl ma straszne opinie. Cieszę się, że uniknęłam potencjalnych problemów. Tak samo dziwią mnie mega różnice w cenach za taki sam produkt w różnych sklepach. Chciałam też maseczkę SkinFood z czarnego cukru, dużo dobrego o niej czytałam. Znalazłam w kilku sklepach, ale dostępną tylko w dwóch: za 49zł w ricecandy.pl (KLIK) i za 99zl w bellezza-shop.com (KLIK). What?

    Zauważyłam niezwykłe działanie kosmetyków koreańskich, więc kontynuuję ich stosowanie. Podobną zmianę w kondycji skóry zauważyłam po zastosowaniu maseczki materiałowej It's Skin i zaczęłam regularne stosowanie maseczek nawilżających, oczyszczających i tych z glinki. Dlatego zdecydowałam się także na zakup tych rosyjskich.

    kosmetyki rosyjskie nowość marzec 2014 

    PIERWSZA PACZKA PRZYSZŁA ZE SKLEPU TRINY.PL:
    we środę zamówiłam, w czwartek o 11:00 już były:) profesjonalne podejście.
    KOSMETYKI ROSYJSKIE: to nowość o której usłyszałam przypadkowo, zainteresowałam się tematem, okazało się, że są zrobione tylko z naturalnych, organicznych składników, co mnie bardzo ucieszyło. 
    • NATURA SIBERICA: piankę NAWILŻAJĄCĄ do demakijażu oczu i krem do rąk z triny.pl (KLIK) i krem nawilżająco- liftingujący do rąk po 40 roku życia
    • KĄPIEL AGAFII: maseczki do twarzy: ODMŁADZAJĄCA na mleku łosia, witaminowa- FITOAKTYWNA, DAHURSKA  i scruby do ciała: MYDLANO-BRZOZOWY, CUKROWY triny.pl (KLIK) obecnie jest 20% zniżki na produkty tej firmy
    • ORGANIC SHOP: REGENERUJĄCY krem do ciała BANAN z triny.pl (KLIK)
    NATURA SIBERICA pianka nawilżająca do demakijażu oczu - recenzja

    NAWILŻAJĄCA PIANKA DO DEMAKIJAŻU OCZU

    INFORMACJA OD PRODUCENTA 
    (ze strony triny.pl):
    Produkt hipoalergiczny, który nie zawiera SLS, parabenów, syntetycznych substancji zapachowych i barwników. Wysoka efektywność dzikich ziół z Syberii i Dalekiego Wschodu.
    Delikatna, nawilżająca pianka powstała na bazie różeńca górskiego, lilii dahurskiej i pięciornika niskiego delikatnie i skutecznie usuwa makijaż z wrażliwej i delikatnej skóry oczu wymagającej szczególnej pielęgnacji.

    Wchodzący w skład pianki różeniec górski stymuluje przemianę materii, poprawia oddychanie komórek skóry i odnawia jej regeneracyjne funkcje. 
    Lilia dahurska delikatnie koi i odżywia komórki zapewniając im odpowiedni poziom nawilżenia.
    Pięciornik niski poprawia proces krążenia krwi, efektywnie przywraca odpowiedni koloryt skóry wokół oczu i usuwa ślady zmęczenia.

    SKŁAD:
    Aqua, Cocamidopropyl Betaine, Coco-Glucoside, Glycerin, Glyceryl Oleate, Pineamidopropyl BetainePS, Hippophae Rhamnoidesamidopropyl BetaineHR, Angelica Archangelica Root Water*, Salvia Officinalis (Sage) Leaf Water*, Camellia Sinensis Leaf Extract*, Saponaria Officinalis Root Extract*,  Borago Officinalis Seed Oil*, Rhodiola Rosea Root ExtractWH,  Festuca Altaica ExtractWH, Geranium Sibiricum ExtractWH,  Potentilla Fructicosa Extract, Naphar Luteum Root Extract*, Panthenol, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Citric Acid, Parfum.

    MOJE WRAŻENIA:)
    Używam jej już parę dni i jestem absolutnie zachwycona. Przyznam, choć wiem, że to straszne, ale do tej pory między różnymi płynami micelarnymi używałam do demakijażu mydełka Dove. Stwierdziłam jednak, że w moim wieku nie powinnam już katować skóry radykalnym czyszczeniem.  Poważnie rozważałam więc zakup GLOV, ale jednak argument o długim schnięciu szmatki i szybkim zużyciu zniechęcił mnie do zakupu. Miałam już kupić BIODERMĘ, ale Natura Siberica wzbudziła moja ciekawość. Nie wiem jeszcze jak z wydajnością, używam ją nie jak chciał producent na waciku, a myję nią całą twarz jak mydłem. Bez problemu delikatnie usuwa cały makijaż. Nie podrażnia oczu, nie wysusza skóry pod oczami, nie powoduje uczucia liftingu po myciu. Lekka kremowa konsystencja szybko usuwa makijaż, nawet tusz do rzęs schodzi bez tarcia.

    NATURA SIBERICA pianka nawilżająca do demakijażu oczu - recenzja

    NATURA SIBERICA pianka nawilżająca do demakijażu oczu - recenzja

    KĄPIEL AGAFII maseczki nawilżające do twarzy opinie

    MASKA DO TWARZY ODMŁADZAJĄCA NA MLEKU ŁOSIA

    INFORMACJA OD PRODUCENTA:
    (ze strony triny.pl):
    Delikatna maska do twarzy na odżywczym mleku łosia w połączeniu z syberyjskimi ziołami została stworzona specjalnie dla odmłodzenia skóry. Obficie nawilża, stymuluje odnowę komórkową, zwiększa elastyczność skóry i wyrównuje koloryt skóry twarzy.
    Mleko łosia - czterokrotnie bardziej odżywcze niż mleko krowie - ma silne działanie odmładzające.
    Różeniec górski bogaty jest w kwasy organiczne i flawonoidy, dzięki czemu przywraca skórze jędrność i elastyczność.
    Ekstrakt z korzenia białej morwy zawiera karoten, witaminy grupy B, które wygładzają i koją skórę.
    Organiczny biały wosk pszczeli niezawodnie chroni skórę przed odwodnieniem.
    Zawiera w 100% naturalne składniki.

    SKŁAD:
     Aqua, Kaolin (white clay), Carbomer, Organic Rhodiola Rosea Root Extract (organic extract of Rhodiola rosea), Morus Alba Fruit Extract (Sakhalin mulberry extract), Organic Beeswax (white organic beeswax), Milk (moose milk), Sodium Cetearyl Sulfate , Caprylic / Capric Triglyceride, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Xanthan Gum, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Citric Acid.

    MOJE WRAŻENIA:)
    Na razie użyłam tylko tej maseczki spośród wszystkich trzech jakie zakupiłam i jest na prawdę skuteczna. Do tej pory wydawało mi się, że jak nałożę maseczkę na twarz raz w miesiącu, to że to wszystko załatwi. Teraz z moim postanowieniem stosowania maseczek 2-3 razy w tygodniu musiałam nieco urozmaicić wybór. Maseczka Kąpiel Agafii świetnie nawilża, łatwo się ją rozprowadza dłonią. Po zmyciu ciepłą wodą skóra twarzy jest gładka, jędrna, czuć to nawilżenie i widać jednolitość koloru skóry. Po pierwszym zastosowaniu! Która maseczka to potrafi? Jedynym minusem jest zapach. Jak się ją nałoży to woń rozchodzi się taka, jakby obok usiadła sobie krowa:D Zapach swojski. Wkrótce wypróbuję resztę.
     Już wiem, że te kosmetyki są naturalne, działają i są świetne, a takie niedrogie!

    KĄPIEL AGAFII maseczki nawilżające do twarzy opinie

    KĄPIEL AGAFII maseczki nawilżające do twarzy opinie

    ORGANIC SHOP bananowy milk shake krem do ciała opinie

    KREM DO CIAŁA BANANOWY  MILK SHAKE

    INFORMACJE OD PRODUCENTA
    (ze strony triny.pl):

    Krem do ciała bananowy - regenerujący. Idealne ciało potrzebuje wyrafinowanej i zmysłowej opieki. Kusząca uczta dla ciała "Bananowy milk shake" sprawia, że skóra po jego użyciu jest bardzo miękka i aksamitna w dotyku.
    Organiczny ekstrakt banana eliminuje szorstkość i suchość skóry.
    Organiczny olej z avocado intensywnie odżywia i stymuluje oddychanie komórkowe.
    Olej macadamia i meksykańskiej wanilii nadają skórze elastyczność i pomagają w usuwaniu rozstępów.

    SKŁAD:
    Aqua with infusions of Vanilla Planifolia Seed Extract (vanilla extract), Musa acuminata (banana) extract (banana extract), Cetearyl Alcohol, Cetyl Palmitate, Butyrospermum Parkii Butter, Octadecanol, Coco-caprylat/Caprat, Glicerin, Isopropyl Palmitate, Glyceryl Stearate, Hydrogenated Avocado (Persea Grattissima) Oil (avocado Oil), Macadamia Ternifolia Seed Oil (macadamia oil), Sodium Stearoyl Glutamat, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid.

    MOJE WRAŻENIA:)
    Absolutnie najpyszniejszy balsam jaki kiedykolwiek miałam:D Cudownie pachnie, pięknie, naturalnie. Konsystencja jest idealna. Bo ze mną jest tak, że nie lubię jak na mojej skórze zostaje film, zwłaszcza na twarzy. Ale nie znoszę, jak balsam po nałożeniu znika, tzn. wchłania się i skóra jest taka, jakbym niczego nie nałożyła. Więc z jednej skrajności w drugą. Do nawilżenia ciała stosowałam tylko masła (wspomniany niedawno balsam Evree był bardzo słabo nawilżający, więc go nie polubiłam). Ale ten krem bananowy jest i super nawilżający, i lekko się wchłania, i ślicznie pachnie, i sprawia, że skóra jest gładka i delikatna w dotyku.

    0 komentarze :

    Prześlij komentarz

     

    Etykiety

    RECENZJE (166) URODA (157) kosmetyki (150) KUCHNIA (79) DIY (75) KREATYWNIE (74) PRZEPIS (73) NOWOŚCI (63) koreańskie kosmetyki (39) deser (34)

    Prawa autorskie

    Nie zgadzam się na kopiowanie grafik, zdjęć i tekstów oraz publikowanie ich w formie elektronicznej lub drukowanej bez mojej wiedzy i zgody (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

    klub ekspertek

    Google+ Badge

    FACEBOOK

    MÓJ INSTAGRAM