• Instagram
  • wszystko co kreatywne!

    Strony

    MISJA ROZŚWIETLENIE, KTÓRY ROZŚWIETLACZ WYBRAĆ?


    Sasha Luss - backstage at Salvatore Ferragamo spring 2014 MFW
    Taki był mój cel. To zdjęcie idealnie go obrazuje. Przez krótki czas się udało!
    Jakiś czas temu postanowiłam diametralnie zmienić swój look. Kolor włosów, z ciemnego blondu, rozjaśniłam na niemal zupełnie biały. Nie tak od razu, stopniowo, oczywiście po konsultacjach z moim długoletnim fryzjerem. Najpierw kolor był nieco żółty, i niestety musiałam włosy nieco skróci, ale później cel został osiągnięty. Ogólnie barwy zmieniłam na jasne, zrezygnowałam z koloru w ubraniach, postawiłam na rozświetlenie i garderobę w odcieniach beżu, kremu, łososia i brudnego różu. Podobał mi się mój nowy styl i wygląd. Udało się, ale tylko do momentu...dopóki ktoś nie popełnił błędu :( Nic to...
    Cerę mam z natury porcelanową, nadal się nie opalam, stosuję wysokie filtry w kosmetykach... Ostatnio też doprowadziłam cerę do stanu naprawdę dobrego nawilżenia i gładkości. Nadeszła wiosna, i mimo rychłego powrotu do naturalnego koloru włosów, pora rozpocząć sezon na rozświetlenie. Przyznam, że dobrego rozświetlacza do twarzy szukam już ponad miesiąc. Najliczniej opisywanym i lubianym jest posiadacz tytułu KWC:  Mary-Lou Manizer firmy The Balm, ale podobnie jak rozświetlacze Catrice, Bell czy L'Oreal, nadają się jedynie do miejscowej aplikacji na kości policzkowe. Ja poszukiwałam czegoś, co delikatnie nada blasku codziennemu makijażowi, omiecie twarzy transparentną mgiełką blasku, ale nie będzie się świecić.
    I tak oto wyłoniłam trzech zwycięzców ze skrajnie różnych półek cenowych. W Sephora Make Up School doświadczyłam makijażu Meteorytami Guerlain i efekt był świetny, o taki mi chodziło. Niemniej jednak cena, 229 zł jest nie mała. Zastanawiam się, czy warto poczekać na zniżkę Sephora VIP 20-25% i kupić je za 183 zł, czy może dać szansę dwóm pozostałym perełkom: Lioele Jewel Mix Highlighter ( do kupienia w asianstore.pl) i Essence z serii Cookies&Cream Pearls ( wkrótce w Hebe), które odpowiednio kosztują 87 zł i ok. 15 zł, jednak nie miałam możliwości ich testować na własnej skórze.


    Sama nie wiem, najbardziej kuszą mnie Meteoryty, a Wy co radzicie?
    Czy miałyście któryś z tych rozświetlaczy? Polecacie, odradzacie?

    guerlain.com (KLIK)
    en.lioele.com (KLIK)
    essence.eu (KLIK)




    2 komentarze :

    1. jeżeli zależy Ci na rozjaśnieniu całej buzi bez tony brokatu, powinien się sprawdzić MAC mineralize skinfinish w odcieniu lightscapade. online jest wyprzedany, ale czasami pojawia się stacjonarnie. i można przetestować w salonie :) cenowo też wypada lepiej - 119zł - niż meteorytki guerlain (na nie polecam polować pl.strawberrynet.com, teraz jest dodatkowe 10% na makijaż) :-)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dziękuję za informacje:) Będę w sobotę w Galerii Krakowskiej, to może w salonie MAC'u będą mieli, a jak nie do kupienia, to może chociaż do przetestowania.

        Usuń

     

    Etykiety

    RECENZJE (171) URODA (164) kosmetyki (157) KUCHNIA (79) DIY (76) KREATYWNIE (74) PRZEPIS (74) NOWOŚCI (63) koreańskie kosmetyki (43) deser (34)

    Prawa autorskie

    Nie zgadzam się na kopiowanie grafik, zdjęć i tekstów oraz publikowanie ich w formie elektronicznej lub drukowanej bez mojej wiedzy i zgody (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

    klub ekspertek

    Google+ Badge

    FACEBOOK

    MÓJ INSTAGRAM