• Instagram
  • wszystko co kreatywne!

    Strony

    NA RATUNEK PODRAŻNIONEJ CERZE, AVENE CICALFATE



    Jakiś czas temu pisałam Wam, że zachęcona opinią dziewczyn z LOVEANDGREATSHOES w filmiku z ulubieńcami, zdecydowałam się na jego zakup kremu naprawczego CICALFATE AVENE do skóry podrażnionej. Dziś pora na jego recenzję. 
    Nie ukrywam, że przy moich byłych już problemach z cerą, pokładałam w nim wielką nadzieję. I nie rozczarował mnie. Po skończeniu pierwszego opakowania zdecydowałam, że kupię drugie. Dobrze się akurat złożyło, że w internetowej aptece Hygieia był na promocji za 19,95 zł za 40 ml. Wcześniej również udało mi się go kupić na tygodniu z marką Avene w Ziko, ale cena była bliżej 30 zł, więc bez porównania. Kto szuka, to znajdzie:) Cieszy mnie również fakt, że dostałam dwa gratisy: miniaturki tegoż samego kremu Cicalfate (w sam raz na podróż) oraz kremu przeciwsłonecznego SPF50, który wypróbuję z chęcią:)

    INFORMACJE OD PRODUCENTA:
    Sprzyja regeneracji i odbudowie skóry podrażnionej. 
    Bez substancji zapachowych, bez alkoholu.
    Sprzyja regeneracji zmian skórnych i szybko przywraca skórze komfort i elastyczność.
    Woda termalna Avene, kojąca i zapobiegająca podrażnieniom, delikatnie pielęgnuje Twoja wrażliwą skórę. Skuteczny dzięki specjalnie dobranym składnikom aktywnym.
    Cicalfate Krem zalecany jest jako pielęgnacja regenerująca podrażnionej skóry. Można go stosować u niemowląt, dzieci i dorosłych.

    MOJE WRAŻENIA:
    Na samym początku podkreślę, że skład kremu pozostawia wiele do życzenia. Gdyby nie rekomendacja dziewczyn. odłożyłabym go bez żalu na półkę. Olej mineralny, PEG-22, Aluminum w dwóch postaciach. Koszmar, ale do wszystkiego trzeba mieć dystans. To nie jest krem do codziennej pielęgnacji. Ma, jak to się dyplomatyczne mówi: bogatą konsystencję. Tak naprawdę jest tłusty i mimo mojej wiecznie suchej skóry oraz obecności PEG'a, słabo się wchłania. Długo pozostawia na skórze nieprzyjemny dla mnie film. O ile stosowanie wyłącznie na noc w zimie, na nawilżający krem na noc lub tylko na serum, nie przeszkadzało tak bardzo, tak teraz, kiedy i noce są ciepłe, to już nie jest wygodne. Słyszałam opinie, że można stosować go pod makijaż, ale w moim przypadku, a mam bardzo suchą skórę, jest to po prostu niemożliwe.Używam go co kilka dni, czasami raz w tygodniu. Na serum, albo tylko po użyciu tonika, żeby sam w sobie nawilżył skórę. Ale mam wrażenie, że kiedy temperatura sięgnie 20 kilku stopni w nocy, to będę się z nim musiała pożegnać aż do jesieni. 
    Nie przeszkadza mi również fakt, że krem jest w metalowej tubce. Wierzę, że producent wie co robi. Nie zdarzyło mi się przebicie tubki, żadne jej uszkodzenie, nawet w podróży.
    Prawdą jest, że Cicalfate koi podrażnioną skórę i przyspiesza gojenie drobnych niedoskonałości. Ja traktuję go jako dawkę regenerującego eliksiru na cerę, a czasami nawet na spierzchnięte usta. Nie miałam na szczęście nigdy większych problemów, ale w moim otoczeniu komuś przydarzyła się pokrzywka na twarzy, bolące bąble, najprawdopodobniej reakcja na składnik kosmetyku myjącego. Odstąpiłam zatem ostatki pierwszej tubki i już po pierwszym zastosowaniu było widać różnicę, po trzech dniach wszystko się ładnie goiło.
    Pozytywne opinie na temat tego kremu w internecie są jak najbardziej prawdziwe. Nie wiem jak sprawdza się przy skórze tłustej. Opinia jest budowana na podstawie moich własnych doświadczeń i obserwacji. Zbawiennie wpływa na kondycje skóry zwłaszcza w okresie chłodu, jesienno-zimowym. 

    MOJA OCENA:
    4/5

    SKŁAD:
    AVENE THERMAL SPRING WATER (AVENE AQUA), CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, MINERAL OIL (PARAFFINUM LIQUIDUM), GLYCERIN HYDROGENATED VEGETABLE OIL, ZINC OXIDE, PROPYLENE GLYCOL, POLYGLYCERYL-2 SESQUIISOSTEARATE, PEG-22/DODECYL GLYCOL COPOLYMER, ALUMINUM SUCROSE OCTASULFATE, ALUMINUM STEARATE, BEES WAX (CERA ALBA), COOPER SULFATE, MAGNESIUM SULFATE, MICROCROCRYSTALLINE WAX (CERA MICROCRISTALLINA), ZINC SULFATE.



    0 komentarze :

    Prześlij komentarz

     

    Etykiety

    RECENZJE (166) URODA (157) kosmetyki (150) KUCHNIA (79) DIY (75) KREATYWNIE (74) PRZEPIS (73) NOWOŚCI (63) koreańskie kosmetyki (39) deser (34)

    Prawa autorskie

    Nie zgadzam się na kopiowanie grafik, zdjęć i tekstów oraz publikowanie ich w formie elektronicznej lub drukowanej bez mojej wiedzy i zgody (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

    klub ekspertek

    Google+ Badge

    FACEBOOK

    MÓJ INSTAGRAM