• Instagram
  • wszystko co kreatywne!

    Strony

    PĘDZLE HAKURO Z MINISHOP.PL



    Długo zastanawiałam się, czy profesjonalne pędzle do makijażu są mi potrzebne.

    Prawda, zawsze sobie jakoś radziłam: nakładając krem BB palcami, rozcierając korektor pod oczami serdecznym palcem, cienie nakładając pędzelkiem Sephora a puder pędzlem kabuki L'Oreal. Da się? Da. Ale kiedy zobaczyłam o ile łatwiej jest zrobić makijaż z użyciem odpowiednich pędzli, postanowiłam zrobić research i znaleźć coś w sam raz dla siebie. Teoretycznie umiejętne posługiwanie się tymi akcesoriami sprawi, że makijaż będzie lżejszy, ze względu na potrzebną mniejsza ilość kosmetyku i trwalszy, bo rozłożony równomiernie.
    Nie ukrywam, że decyzję o zakupie przyspieszyłam ze względu na wielkie wydarzenie w mojej rodzinie, którego organizacją, w jakimś stopniu, się zajmuję.
    Zatem jak zwykle YouTube, vlogi i przyswajanie wiedzy. Na rynku jest kilka marek produktów godnych uwagi: Bdellium Tools, Ecotools, Maestro, Real Techniques, Zoeva i oczywiście Hakuro. Po przeanalizowaniu rad Maxineczki, KatOsu czy Zmalowanej, pod uwagę brałam wyłącznie dwie oststnie firmy. Dlaczego? Zależało mi na jak najlepszej jakości, za rozsądną cenę. Ecotools miałam w ręce w drogerii Hebe i od razu mi się nie spodobały. Wyglądały 'tanio', znaczy w mojej opinii włosie nie wygląda najlepiej.
    OK. Wybrałam firmy. Teraz, które konkretnie pędzle tak na prawdę są mi potrzebne? Analiza mojego codziennego rytuału makijażu i decyzja. Zdecydowanie pędzel do pudru (podstawa, ponieważ używam pudru transparentnego), do różu, do rozświetlacza (mój ulubiony punkt programu:), do nakładania cieni, do rozcierania cieni i do korektora. Zdecydowałam także, że pędzel do konturowania może być potrzebny na przyszłość, jak i pędzelek do nakładania cienia na dolą powiekę.
    Pozostało tylko wybrać sklep i sprawdzić, jak cenowo wypadają obie firmy. Zdecydowałam się na sklep mintishop.pl(KLIK), który ma świetne recenzje, gdzie za komplet 7 pędzli Hakuro trzeba zapłacić ok. 177zł, za ten sam zestaw z firmy Zoeva ok. 318zł. Różnica jest dość spora. Zastanowiłam się, przeanalizowałam pod kontem moich potrzeb i ostatecznie wybrałam pędzle Hakuro. Miałam jeszcze przyjemność wykorzystać zniżkę 10%, co mnie niezmiernie ucieszyło. Do kompletu dokupiłam jeszcze spray do czyszczenia moich nowych cudeniek, jedyny wówczas dostępny Zoeva, i kredkę białą jumbo NYX, o której niezwykłym działaniu utrwalającym cienie słyszałam od Zmalowanej.
    Pędzle przyszły ślicznie zapakowane w bibułkę i logo sklepu:) Żadnego gratisa, żadnej próbki:( Znaczy nic nie mam tam już kupić;)
    Co do samych pędzli, mam przyjemność używać ich już dwa tygodnie. Pisząc ten post chciałam podać rzetelne informacje i moje wrażenia:

    • CUDOWNA JAKOŚĆ, 
    • WŁOSIE: delikatne, miękkie, gęste, nie wypada, nie podrażnia skóry,
    • TRZONKI: estetyczne, pięknie wykonane, solidne,
    • DWA RODZAJE WŁOSIA W JEDNYM PĘDZLU, aby lepiej współpracowało z kosmetykiem.
    Ja jestem absolutnie zachwycona. Nie żałuję ich zakupu, przeciwnie, żałuję, że nie kupiłam ich wcześniej. Zoeva ma świetne recenzje, niemiecka solidność i jakość. Mimo wszystko, nie będąc zawodową wizażystką nie potrzebuję na razie takich idealnych pędzli.

    A do 27 czerwca wpisując kod HAKURO10 w sklepie bodyland.pl(KLIK) zapłacicie 10% mniej właśnie za pędzle Hakuro.

    A jakie są wasze ulubione akcesoria do makijażu?
     Używałyście może pędzli Hakuro? Jakie są wasze wrażenia?


    0 komentarze :

    Prześlij komentarz

     

    MeetBeauty

    MeetBeauty

    Prawa autorskie

    Nie zgadzam się na kopiowanie grafik, zdjęć i tekstów oraz publikowanie ich w formie elektronicznej lub drukowanej bez mojej wiedzy i zgody (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

    Google+ Badge

    FACEBOOK

    MÓJ INSTAGRAM