• Instagram
  • wszystko co kreatywne!

    Strony

    MOJE NOWOŚCI SIERPIEŃ


    Trochę się tego nazbierało przez te kilka miesięcy. Wszystkie kosmetyki i akcesoria potrzebne do wykonania makijażu ślubnego mojej siostry gromadziłam przez ostatnie kilka miesięcy, ale dopiero teraz mogę się rzetelnie wypowiedzieć na temat ich działania.
    Zakup tych starannie wyselekcjonowanych kosmetyków był przemyślany. Jeżeli był mi potrzebny konkretny kosmetyk np.: korektor pod oczy, to przez jakiś czas czytałam opinie innych blogerek, oglądałam vlogi i czytałam blogi, także wizaz.pl oraz czerpałam wiedzę od pań konsultantek w drogeriach. Wtedy decydowałam się na konkretny kosmetyk, nie kupowałam na chybił trafił. Kilka produktów udało mi się przetestować dzięki próbkom, część testowałam na siostrze na miejscu w drogerii:) Ważną kwestią był czas, w którym cały proces selekcji się odbył. Ani ja, ani moja siostra nie mamy problemu z wrażliwością cery czy oczu, ale jakieś prawdopodobieństwo zawsze jest, tak więc etap testów zakończył się na 3 tygodnie przed uroczystością, tak na wszelki wypadek. Najwięcej zabawy było z utrwalaczem KRYOLAN, którego nigdy wcześniej nie stosowałam i pewnie poza ważnymi wyjściami nie będę.To jednak konkretne obciążenie dla cery i nie polecam stosować go na co dzień.  Zabawa polegała na tym, że jeżeli  psiknie się na twarz pod złym kątem, na wprost/nieco od dołu, to utrwalacz robi efekt 'futerka' na twarzy. Wygląda to zabawnie, ponieważ każdy, nawet najmniejszy, włosek oplata cieniutka warstewka i powoduje, że odstaje on od twarzy pod kątem 90 st:D Efekt Yeti:) Za drugim razem poszło lepiej:)

    SEPHORA.PL
    Nie wiem dlaczego od końca zeszłego roku Sephora nie ogłosiła dni VIP, podczas których zawsze kupowałam niezbędne mi kosmetyki tańsze o 25%. W 2013 roku były chyba 4 razy. Nie wiem czy przyczyną tego jest wzrost obrotów firmy z racji otworzenia sklepu internetowego, ale to nie fair. Ubolewałam nad tym szczerze, ponieważ wiedziałam, że jeżeli siostra chce mieć delikatne czarne kreski na powiekach, to tylko: 
    THEY'RE REAL PUSH UP LINER BENEFIT,
    który wcześniej przetestowałyśmy w ekstremalnych warunkach i świetnie dał radę.
    Słyszałam wiele opinii na jego temat, pozytywnych i negatywnych. Opakowanie air-less ma swoje wady i zalety. 3 razy TAK: jest higieniczne, podaje idealną ilość kosmetyku, który z czasem nie wysycha. 3 razy NIE: nie wiem kiedy będzie się zbliżał do końca, pokrętło jest 'przebiegłe' ( przy użyciu mam wrażenie, że jeśli pokręcę o jeden raz za dużo to wypłynie zbyt dużo kosmetyku, a płynie w  żółwim tempie) oraz cena 119 zł to zdecydowanie za dużo. Konsystencja linera jest idealna, kremowa, nie za rzadka. Końcówka jest ścięta w taki sposób, aby można było samodzielnie wykonać idealną kreskę za jednym pociągnięciem. Inaczej sprawa wygląda, kiedy maluje się kogoś, ale to też kwestia wprawy. Co najważniejsze to fakt, że szans nie ma, żeby się rozmazał. Jest super trwały, na szczęście zmywa się bez problemu płynem micelarnym, a już się bałam, bo słyszałam, że schodzi wyłącznie pod wpływem specjalnego płynu THEY"RE REAL REMOVER Benefit za bagatela 80 zł za 50 ml. Jest jeszcze jedno ale, jeśli przyszłoby nam do głowy spróbować nanieść cień na kreskę, lub spróbować nieco ją rozmazać, to liner odpadnie płatami! Ale bez wydziwiania nie mam mu absolutnie nic do zarzucenia. 
    Drugim 'must have' do takiego typu makijażu, który musi wytrzymać te kilkanaście godzin jest baza pod makijaż, która wypełni i wyrówna niedoskonałości skóry, pory, zmarszczki. W GlossyBox'ie dostałam pewnego razu miniaturkę bazy
     THE POREFESSIONAL BENEFIT. 
    Sama nigdy nie używałam bazy pod makijaż, nie czułam takiej potrzeby. Nie miałam doświadczenia w tej dziedzinie, ale po wypróbowaniu tego kosmetyku stwierdziłam, że prezentuje ona absolutnie wszystko, czego oczekiwałabym po tego typu produkcie. Ma niesamowitą konsystencję, która jest gęsta, acz płynna, natomiast po kontakcie ze skórą natychmiast zmienia się w puder:D Nie obciąża skóry, nie zatyka porów, cienka warstwa wystarczy aby otrzymać efekt wygładzenia, jest wydajna i trwała, nie kulkuje się, nie warzy, świetnie współgra z moim kremem BB. Nanosi się ją punktowo kolistymi ruchami w miejscach, które chcemy wygładzić: czoło, nos, zmarszczki mimiczne, pory przy ustach, wypryski. Słyszałam, że inne firmy również wypuszczają na rynek produkty o podobnym działaniu- Maybelline Baby Skin, ale myślę, że każdy 'naśladowca' nie będzie w stanie dorównać magicznej formule stworzonej przez Benefit Cosmetics. Jedynym minusem jest znowu cena. W Sephorze to aż 155 zł za 22 ml. Ale ja dostrzegłam zestaw pełnowymiarowej bazy POREfessional z miniaturką nawilżającego korektora FAKE-UP za 149zł. 
    Ale nie kupiłabym tych kosmetyków tak radośnie, gdyby nie zabawa SUMMER BALL, w której za zręczność można wygrać rabaty:

    15% RABATU BEZ MINIMALNEJ KWOTY ZAMÓWIENIA
    BEZPŁATNA DOSTAWA DLA ZAMÓWIEŃ POWYŻEJ 50 ZŁ
    30 ZŁ RABATU DLA ZAMÓWIEŃ POWYŻEJ 200 ZŁ
    50 ZŁ RABATU DLA ZAMÓWIEŃ POWYŻEJ 250 ZŁ

    Ja skorzystałam z ostatniej opcji złowiwszy 14 piłek:) Dobrałam sobie jeszcze maskarę Sephora Upside Down w promocyjnej cenie 79 zł  39 zł , żeby mieć 230 zł do darmowej dostawy. Zawsze chciałam ją wypróbować,  ale blisko 80 zł było dla mnie za dużo. A tak, jak tylko skończę swoją mascarę Lovely, to pobawię się tą, mam nadzieję, że z sukcesem.

    TRINY.PL
    Tradycyjnie uzupełniłam braki w sklepie triny.pl KLIK: moją kochaną piankę do demakijażu NATURA SIBERICA, która jest najlepsza i najdelikatniejsza na świecie, a więcej pisałam o niej TUTAJ. Skończył mi się mus do ciała, więc kupiłam nowy, tym razem balsam VANILLA WHIPPED CREAM ORGANIC SHOP o nieziemskim zapachu wanilii,  szybko się wchłania zostawiając skórę cudownie nawilżoną. Zaryzykuję stwierdzenie, że pachnie lepiej niż bananowy, a to już było mistrzostwo.
    Skusiłam się także na nowości:
    SPRAY DO WŁOSÓW I CIAŁA 'ŻYWE WITAMINY' NATURA SIBERICA 125 ml

    OD PRODUCENTA:
    Żywe witaminy natychmiast odżywiają włosy i skórę, wypełniają je życiodajną wodą i chronią przed szkodliwym wpływem środowiska. Ekstrakt z jagody, jeżyny i dzikiej maliny moroszki, bogate są w witaminę C, która poprawia elastyczność skóry. Sophora japońska, naturalne źródło rutyny, wspomaga regenerację skóry. Róża Dahurska zawiera witaminy z grupy B, E i beta-karoten, które poprawiają strukturę włosów, co czyni je silne i podatne na układanie. Ekstrakt z czarnej jagody syberyjskiej przywraca włosom kolor i blask.
    Jak zwykle od tego producenta kosmetyk nie zawiera SLS, parabenów, syntetycznych substancji zapachowych i barwników.

    MOJE WRAŻENIA:
    Kosmetyk ślicznie wygląda, zarówno opakowanie jak i wnętrze. A to bardzo ważne. Substancja w środku jest złotego koloru, mieni się drobinkami 'złota' oraz zawiera struktury/kulki w czerwonym kolorze. Na dłoni wyraźnie mieni się drobinkami, przyjemnie pachnie. Nie obciąża włosów, nie powoduje ich przetłuszczania. Ja preferuje odżywki do włosów bez spłukiwania, wolę mieć ciężkie włosy niż tzw. 'pióra'. Na początku byłam sceptycznie nastawiona do tych mieniących drobinek, ale na włosach ich po prostu nie widać. Przynajmniej ja ich nie widzę. Czy coś ten produkt daje. Jeszcze nie wiem, użyłam go raptem 5 razy. Włosy po nim są gładkie,  przyjemne w dotyku, ale ja generalnie nie mam zniszczonych włosów, więc rewolucji nie było. Niemniej jednak uważam, że takie witaminowe kuracje mają zbawienny wpływa na włosy i skórę głowy, stosowane raz na jakiś czas. Jedyne moje zastrzeżenie odnosi cię do zalecanego sposobu użycia sprayu. Producent optymistycznie napisał aby 'rozpylić kosmetyk na wilgotne włosy', co i ja uczyniłam:) Nie wiem czy mam wadliwe opakowanie, ale dostałam 'strzała'  płynu na środek głowy:) Substancja się nie rozpyliła, nie było mgiełki. Zatem w moim przypadku kosmetyk ląduje na mojej dłoni, a następnie palcami rozprowadzam go równomiernie na całej powierzchni włosów.
    CENA : 28,00 zł

    oraz na:
    SÓL DO KĄPIELI ANTY AGE MŁODOŚĆ SKÓRY 700g

    OD PRODUCENTA:
    Odmładzająca sól do kąpieli to doskonały sposób na utrzymanie młodej skóry - sól do kąpieli zawiera ekstrakt z Perełkowca Japońskiego (Sophora Japonica), który to jest cenną rośliną leczniczą, a jednocześnie jest naturalnym środkiem pobudzającym ciało. W połączeniu z olejkiem z Róży Dahurskiej (Rosa davurica Pallas), sól zapewnia chwile przyjemności, a jednocześnie doskonale oczyszcza skórę. Idealnie tonizuje i poprawia elastyczność skóry, wspomaga odnowę komórek. Zarówno olejek jak i Perełkowiec Japoński przyczyniają się do odnowy komórek skóry, poprawiają jej zdolności regeneracyjne. Żeń-szeń dalekowschodni jest od dawna uważany za jeden z najbardziej skutecznych ziół odmładzających - tonizuje skórę, poprawia jej elastyczność, zawiera bogaty kompleks witamin.

    MOJE WRAŻENIA:
    Sól cudownie pachnie. Nieziemsko. Pięknie. Dla niektórych kąpiel bez bąbelków to jak nie kąpiel, ale za to tutaj nawilżająca warstewka od olejków otulająca całe ciało w zupełności wystarczy za powód, żeby ją pokochać. Bardzo atrakcyjna cena 19,90 zł za 700 g to dodatkowy plus. W estetycznym, przezroczystym pudełku zamknięta jest gruboziarnista sól, sypka a jednak czuć pod palcami wilgotność ekstraktów i olejków nawilżających.  Wystarczy kilka łyżek dodanych do wanny z ciepłą wodą, żeby kąpiel cudownie pachniała i pielęgnowała skórę. Świetny produkt.
    CENA : 19,90 zł

    ZESTAW CATRICE DO STYLIZACJI BRWI
    przyszedł do mnie w paczce ze sklepu urodomania.com KLIK. Długo zastanawiałam się, czy stylizacja brwi to makijażowy 'must do'. Przyznam szczerze, ze nigdy wcześniej nie stylizowałam brwi, nie czułam takiej potrzeby. Ale przy makijażu ślubnym to punkt obowiązkowy. Idealny zestaw zaproponowała u siebie AlinaRose TUTAJ, przekonała mnie, ze zestaw kosmetyków CATRICE to dobra inwestycja.

    CATRICE EYEBROW SET
    To zestaw dwóch matowych cieni w odcieniach brązu, idealnych dla blondynek, które można stosować samodzielnie lub mieszając je ze sobą. Do zestawu dołączone są także dwa akcesoria: mini pęseta do regulacji kształtu brwi oraz dwustronny aplikator (na jednym końcu mini pędzelek, na drugim szczoteczka do rozczesywania). Wszystko to zamknięte jest w małym opakowaniu z lusterkiem oraz szufladką na akcesoria. Przy pomocy tego zestawu możemy kompleksowo zadbać o kształt oraz uzyskać efekt zadbanych brwi.
    CENA : 16,99 zł

    CATRICE EYEBROW FILLER
    Obecnie to jeden z moich ulubionych produktów. Używam go codziennie. Jest to lekki, koloryzujący żel do stylizacji brwi w kolorze brązowym. Żel optycznie zagęszcza, modeluje i utrwala idealnie ułożone włoski, dzięki szybkoschnącej formule z mini włóknami, które wypełniają brwi lecz nie powodują ich sklejania. Delikatnie przyciemnia je nadając naturalny wygląd idealny do każdego koloru brwi.
    CENA :  15,90 zł

     I ostatni nabytek, czyli:
    KOREKTOR ROZŚWIETLAJĄCY  L'OREAL TRUE MATCH
    Który kupiłam już wcześniej zachęcona niemal samymi pozytywnymi opiniami o nim. Ucieszyłam się, kiedy Justyna z Loveandgreatshoes zastosowała go do makijażu, który miał wytrzymać na twarzy Kasi przez całą noc. Uważam że to świetny, niedrogi korektor o przyzwoitym kryciu, który świetnie stapia się z kolorem i strukturą skóry, nie gromadzi się w zmarszczkach, nie wysusza skóry pod oczami, maskuje cienie  i niedoskonałości. Według mnie dorównuje korektorowi HD pod oczy MakeUpForever, który miałam poprzednio, a cena znacznie bardziej przyjazna. Ma też praktyczny aplikator, który pozwala nabrać dokładnie taką ilość kosmetyku jaka nam potrzebna.
    CENA: ok. 32 zł

    No to tyle:D Czy miałyście któryś z tych produktów? Sprawdził się tak jak u mnie?
     A może znacie tańsze, a równie dobre, zamienniki przedstawionych przez mnie produktów?


    żywe witaminy Natura Sibericażywe witaminy Natura Siberica
    body desserts, vanilla whipped cream, organic shopbody desserts, vanilla whipped cream, organic shop

    odmładzająca sól do kąpieli Natura Sibericaodmładzająca sól do kąpieli Natura Siberica
    vanila whipped cream, organic shopodmładzająca sól do kąpieli Natura Siberica

    0 komentarze :

    Prześlij komentarz

     

    Etykiety

    RECENZJE (166) URODA (157) kosmetyki (150) KUCHNIA (79) DIY (75) KREATYWNIE (74) PRZEPIS (73) NOWOŚCI (63) koreańskie kosmetyki (39) deser (34)

    Prawa autorskie

    Nie zgadzam się na kopiowanie grafik, zdjęć i tekstów oraz publikowanie ich w formie elektronicznej lub drukowanej bez mojej wiedzy i zgody (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

    klub ekspertek

    Google+ Badge

    FACEBOOK

    MÓJ INSTAGRAM