• Instagram
  • wszystko co kreatywne!

    Strony

    KOSMETYK NIEZBĘDNY - KREM DO RĄK - DLACZEGO TAK TRUDNO ZNALEŹĆ IDEAŁ?


    Bez jakiego kosmetyku nie możecie się obejść? Może nie wyobrażacie sobie życia bez kremu do twarzy? Albo może coś do makijażu? Nie, nie...wiem...perfumy, odżywka do włosów, maseczka do twarzy, mleczko do demakijażu? No cóż, ja nie wyobrażam sobie życia bez....z drugiej strony, gdybym miała wziąć ze sobą na bezludną wyspę tylko jeden kosmetyk to na pewno byłby to najlepszej jakości krem z filtrami do twarzy, bo można go jednocześnie użyć do ciała i do rąk (ale to wyjątkowa sytuacja i wielce nieprawdopodobna, no bo po co miałabym jechać na wyspę, gdzie nie ma ludzi i to jeszcze bez pełnego bagażu? Absurd. Gdyby z drugiej strony była to katastrofa morska lub lotnicza i byłabym jedyną ocalałą to nie wiem skąd miałabym wyczarować ten krem. Po co ludzie zadają innym takie absurdalne pytania?:)... a zatem moim zwycięzcą zostaje, tadam tadam
    KREM DO RĄK
    Kosmetyk na pozór banalny. Wiem, niektórzy szczęśliwcy w ogóle nie muszą go używać. Ale jeśli świątek piątek, wiosna zima ma się skórę suchą jak pieprz, która pęka gdy jest za sucho lub od częstego mycia rąk, wtedy ten nic nieznaczący dla innych, zbędny produkt, rośnie do rangi dobra najwyższego. Zwłaszcza, że wiek kobiety najłatwiej rozpoznać po dłoniach (raczej nie poddaje się ich operacjom plastycznym ani  nastrzykiwaniom botoksem). Czego wymagać od kremu, aby był dobry? O dziwo wiele. Moje poszukiwania idealnego kremu do rąk spełniającego podstawowe postulaty poprawnej pielęgnacji rąk nadal trwają, bo jak się okazuje, nie jest to takie proste. W planach zakupu czekaja między innymi kremy z: SecretSoapStore, Crabtree&Evelyn, Alterra czy Sylveco.

    WYMAGANIA WOBEC DOBREGO KREMU DO RĄK:
    * trwałe i głębokie nawilżenie
    * naturalne składniki
    * dobra wchłanialność
    * bogactwo składników pielęgnujących
    * nawilżenie, które nie znika po umyciu rąk
    * nie ciężka i tłusta konsystencja
    * zapach
    *cena w granicach rozsądku
    * dostępność w miarę nieutrudniona

    Banał, nieprawdaż? A jednak. Nie ma takiego kremu, który sprostałby moim 'skromnym' oczekiwaniom. A do napisania tego posta skłoniły mnie wydarzenia ostatnich dni. Moja wiedza na temat życia nieco się powiększyła o pewne nieprzyjemne doświadczenie: krem, który na początku pachnie ładnie, potem śmierdzi jak kompostownik (delikatnie mówiąc), a następnie nie chce się zmyć przez kolejne dwa dni! Fu! Kosmos. O tym wrednym bublu, który zaatakował niespodziewanie napiszę na końcu, a na razie, które kremy wypróbowałam oraz ile brakuje im do ideału.
    brakuje kremu 'miodowego' z PUREDERM,
    ponieważ używam go w pracy i zapomniałam go wziąć:(
    MASŁO SHEA 20%
    L'OCCITANNE
    cena: 29.90 zł za 30 ml
    INFORMACJE OD PRODUCENTA:
    Silnie wygładzająca - bestsellerowa - kombinacja masła shea (20%) oraz wyciągów z miodu i słodkiego migdała, zmieszanych z lekkimi i wabiącymi aromatami jaśminu. Krem o przyjemnej konsystencji łatwo rozprowadza się po skórze, pomagając w gojeniu i ochronie suchej oraz przesuszonej skóry. Obecność anty-oksydacyjnej witaminy E zapewnia odżywienie.
    MOJE WRAŻENIA:
    To najlepszy z analizowanego przez mnie zestawienia krem. 
    ZALETY:
    * bogata, gęsta konsystencja,
    * która nawet dobrze nawilża
    * cudownie pachnie
    * nie zostawia żadnego filmu na skórze
    WADY:
    - po umyciu rąk zupełnie znika 
    -cena
    - mało wydajny
    MOJA OCENA: 4/5

    ~*~
    PRZECIWSTARZENIOWY KREM 
    ANTI AGE DO 40 ROKU ŻYCIA
    NATURA SIBERICA
    cena: 19.80 zł za 75 ml
    INFORMACJE OD PRODUCENTA:
    Krem do rąk o działaniu liftingującym. Zachowujący młodość skóry - do 40. roku życia.
    Produkt hipoalergiczny, który nie zawiera SLS, parabenów, syntetycznych substancji zapachowych i barwników. Wysoka efektywność dzikich ziół Syberii i Dalekiego Wschodu: Żeńszeń dalekowschodni, olejek ałtajskiego rumianku a także wielowitaminowy kompleks.
    Przeciwstarzeniowy krem pielęgnujący skórę rąk Natura Siberica zachowuje młodość skóry i skutecznie zapobiega jej starzeniu się, dzięki unikalnej, życiowej sile dzikorosnących ziół syberyjskich i czystości organicznych ekstraktów. Odżywia wiotką skórę rąk, usuwa podrażnienia i chroni skórę dłoni. 
    Żeńszeń dalekowschodni tonizuje i odmładza skórę, zwiększając jej elastyczność.
    Ałtajski rumianek usuwa podrażnienia i koi skórę, posiada właściwości przeciwzapalne
    Formuła kremu zawiera w sobie także witaminowy kompleks A-C-E, który to w aktywny sposób odżywia, nawilża, chroni i koi skórę rąk na długo zachowując ich młodość.
    SKŁAD:
    Aqua with infusions of extracts: Panax Ginseng Root, Linnaea Boraelis, Adonis vernalis, Rhodiola rosea, Aquilia Sibirica, Abies sibirica needle, Glycerin, Dicaprylyl ether, Cetyl alcohol, Stearyl Acohol, Oleyl erucate, Cerearyl alcohol, Cetearyl glucoside, Pinus sibirica seed oil, Polyglyceryl-6 esters, Sodium plyacrylate, Sodim srearoyl glutamate, Organiczne ekstrakty:  Calendula officinalis, Melissa officinalis, Oleje: Chamomilla recutita, Triticium vulgare germ, Retinyl palmitate, Sodium Ascorbyl phosphate, Tocopherol, Parfum, Benzoic acid, Sorbic acid, Benzyl alcohol.
    MOJE WRAŻENIA:
    Spodziewałam się więcej. Podobnie jak wszystkie inne kremy w tej kolekcji (za wyjątkiem L'Occitanne), ma rzadką konsystencję, która nie należy do najlepiej nawilżających skórę dłoni. No niestety znika bardzo szybko i nie na długo widocznie nawilża naskórek. Niestety. 
    MOJA OCENA: 3,5/5
    ~*~
    MINI BEBE HAND CREAM FRESH LIME
    IT'S SKIN
    cena: 19 zł za 30 ml
    INFORMACJE OD PRODUCENTA:
    Nawilżający krem do rąk z wyciągiem z limonki i miodu. Widocznie poprawia kondycję przesuszonej skóry nadając jej promienny, aksamitny wygląd. Wyciąg z limonki świetnie sprawdza się w walce z drobnymi przebarwieniami. Rozjaśnia skórę i wyrównuje jej koloryt, a dzięki zawartości witaminy C, krem pomaga w zwalczaniu wolnych rodników odpowiedzialnych za proces starzenia się skóry.Krem pozostawia skórę wyraźnie gładszą, promienną i bardziej delikatną.Delikatna konsystencja sprawia, że jest bardzo łatwy do rozsmarowania i wygodny w użyciu. Szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej, nieprzyjemnej warstwy.
    SKŁAD:
    Aqua, Glycerin, Paraffinum Liquidum, Cetearyl Alcohol, Stearic Acid, Glyceryl Stearate, Citrus Aurantifolia Fruit Extract, Lactis Proteinum Extract, Mel Extract, Carica Papaya Fruit Extract, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Allantoin, Betaine, Cera Microcristallina, Polysorbate 60, Peg-100 Stearate, Carbomer, Triethanolamine, Methylparaben, Propylparaben, Phenoxyethanol, Disodium Edta, Parfum
    MOJE WRAŻENIA:
    Dobrze nawilżający krem o przyjemnej konsystencji, nie za tłustej nie za rzadkiej i to chyba go wyróżnia od innych wymionionych w tym poście - zachował równowagę miedzy tymi dwoma własnościami. Dość szybko sie wchłania, nie zostawia filmu na skórze, pozostawia przyjemne wrażenie delikatnego nawilżenia. Moja wersja jest limonkowa, co nieco przypomina mi zapach odświeżacza do toalety:) Ale jest ok. Nie bardzo jednak godzę się na skład, czyli parafina na trzecim miejscu oraz parabeny. Za to ma urocze i wygodne w użyciu opakowanie.

    MOJA OCENA: 4/5
    ~*~
    HAND & NAGELCREME INTENSIVE
    KAMILL
    cena: 7.49 zł za 100 ml ja dostałam produkt mini w pudełku beGlossy
    INFORMACJE OD PRODUCENTA:
    Wspomaga regenerację zniszczonej skóry rąk. Zmiękcza i wygładza skórę. Chroni ją przed działaniem szkodliwych czynników. Oprócz wyciągu z rumianku i bisabololu zawiera także aloes, który poprawia ukrwienie skóry, nawilża ją i dezynfekuje. W jego skład wchodzi też olej z awokado, który penetruje skórę i toruje innym substancjom odżywczym drogę do najgłębszych warstw naskórka.
    SKŁAD:
    Aqua, Ethylhexyl Stearate, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Hydrogenated Coco-Glycerides, Cetearyl Alcohol, Persea Gratissima Oil, Chamomilla Recutita Extract, Bisabolol, Aloe Barbadensis, Hydrolyzed Corn Starch, Carbomer, Stearic Acid, Palmitic Acid, Lactic Acid, Parfum, Dimethicone, Propylene Glycol, Butylene Glycol, Sodium Hydroxide, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Butylparaben, Propylparaben, Isobutylparaben, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Hexamidine Diisethionate, Hexyl Cinnamal, Linalool, Butylphenyl Methylproional, Limonene, Benzyl Salicylate, Citronellol, Alpha-Isomethyl Ionone, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Cinnamyl Alcohol, Citral, Coumarin.
    MOJE WRAŻENIA:
    Niczym nie wyróżniający się krem drogeryjny. Nie posiada żadnych niezwykłych właściwości pielęgnujących, nie zapewnia też właściwości nawilżających, szybko znika na skórze i pozostawia ją taką jak przed użyciem. Niczym nie zaskakuje.
    MOJA OCENA: 2,5/5
    ~*~
    ORGANICZNE, KENIJSKIE MASŁO SHEA
    PLANETA ORGANICA
    cena: 11 zł za 75 ml
    INFORMACJE OD PRODUCENTA:
    Krem do rąk doskonale odżywia i chroni skórę, pozostawiając ją gładką i jedwabistą.
    SKŁAD:
    Aqua, Butyrospermum Parkii (Organic Shea Butter), Glyceryl Stearate, Sodium Stearoyl Glutamate, Octyldodecanol, Glycerin, Cocoglycerides, Palmitic Acid, Stearic Acid, Glyceryl Stearate Citrate, Chamomilla Recutita Oil (Chamomile Oil), Rosa Canina Oil (rosehip oil), Tocopherol , Hydrolyzed Wheat Protein, Parfum, Citric Acid, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid.
    MOJE WRAŻENIA:
     Mam wrażenie, że to nic innego jak rozwodnione masło shea. Konsystencja rzadkiej, lepkiej co gorsza substancji, która co prawda szybko się wchłania, ale przez to szybo znika na skórze nie nawilżając jej w ogóle. No to jaki to ma cel? Wiązałam z tym kremem, ze składem pełnym organicznych i naturalnych substancji, wielkie nadzieje. Rozczarowałam się:( Przypomina mi trochę miód do ciała z Farmony, którego nie byłam w stanie zużyć, bo do bani się rozsmarowywał, kleił się do ciała i rąk, natychmiast znikał przy kontakcie ze skórą, a nawilżenia nie było żadnego. Tu jest tak samo:(
    MOJA OCENA: 2,5/5
    ~*~
    MIÓD
    PUREDERM
    cena: ok. 2,99 zł za 30 ml (promocja w Hebe)
    INFORMACJE OD PRODUCENTA:
    Ekskluzywna formuła o świeżym zapachu miodu - idealnie nawilży i odżywi Twoje dłonie!
    SKŁAD:
    Water, Glycerin, Cetearyl/Capric Triglyceride, Cetyl Ethylhexanoate, Polysorbate 60, Urea, Cyclohexasilioxane, Butyrosmermum Parkii (Shea Butter), Honey Extract, Imperata Cylindrica Root Extract, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Tremella Fuciformis (Mashroom) Extract, Lactobacillus/Soybean, Ferment Extract, Dioscorea Japonica Root Extract, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Dimethicone, Stearic Acid, Polyacrylate -13, Polyisobutene, Polysorbate 20, Carbomer, Tromethamine, Disodium EDTA, Chlorphenesin, Caprylyl glycol, Ethylhexylglycerin, Tropolone, Phenoxyethanol, Fragrance
    MOJE WRAŻENIA:
    Kupiłam pod wpływem impulsu. Właśnie kończył mi się Kamill, Purederm był akurat na promocji, a ja mam zdecydowanie dużą słabość do tej firmy, ze względu na maseczki:) Postanowiłam dać mu szansę (mimo składu, który nie powalał - Dimethicone- pochodna formaldehydu). Niestety zawiodłam się na całej linii. Szkoda. Nigdy więcej go nie kupię, ponieważ jest mało wydajny, ma klejącą formułę, nie pachnie ładnie (raczej nie przeszkadza) i ma żadne właściwości pielęgnacyjne. Pierwsza zjaka mam styczność porażka firmy PUREDERM.
    MOJA OCENA: 1,5/5
    ~*~
    KOLAGENOWY WYGŁADZAJĄCY
    MIRACULUM, GRACJA
    cena: ok. 3 zł za 75 ml
    INFORMACJE OD PRODUCENTA:
    Krem wygładzający do rąk – kolagenowy, przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji rąk i paznokci, zapewnia doskonałą kondycję dłoni. Polecany do każdego typu skóry, szczególnie suchej, wrażliwej i narażonej na codzienne prace domowe i częste kontakty z detergentami oraz szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych (wiatrem, słońcem, chlorowaną wodą). Preparat zawiera kolagen morski, algi, glicerynę, olej winogronowy i d-panthenol, dzięki tym składnikom przynosi natychmiastowe wygładzenie, ukojenie oraz skutecznie chroni, skórę dłoni i płytkę paznokci. Zapobiega pierzchnięciu dłoni, likwiduje uczucie suchości i ściągnięcia skóry. Lekka, nietłusta konsystencja sprawia, że krem doskonale się rozprowadza i szybko wchłania.
    SKŁAD:
    Aqua, Glycerin, Paraffinum Liquidum, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Ethylhexyl Stearate, Isopropyl Palmitate, Petrolatum, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Dimethicone, Parfum, DMDM Hydantoin, Algae Extract, Carbomer, Panthenol, Hydrolyzed Collagen, Hydrolyzed Silk, Hydrolyzed Elastin, Sodium Hydroxide, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Polyglucuronic Acid.
    MOJE WRAŻENIA:
    Niby ładnie pachnie, jest produkcji polskiej i nie ma parabenów, ale... no właśnie, jego największą wadą jest obecność w składzie DMDM Hydantoin, czyli zakamuflowanego formaldehydu - substancji przyspieszającej starzenie skóry(!) oraz w niektórych przypadkach silne jej podrażnienie. O zgrozo, a ja jedno opakowanie nieświadomie zużyłam :O Należy także wspomnieć o kolejnym wrogu zdrowej skóry, umieszczony wysoko w składzie, bo już na drugim miejscu, czyli Paraffinum Liquidum, której to parafiny nikomu nie trzeba przedstawiać oraz Petrolatum, czyli szkodliwa pochodna ropy naftowej.MOJA OCENA: 2/5
    ~*~
    BALSAM NAWILŻAJĄCY DLA DŁONI 
    KIWI I CZEKOLADA
    ESSENCE
    cena: dostałam go u kosmetyczki w prezencie, przeznaczony jest tylko na rynek niemiecki
    SKŁAD:
    Aqua, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Cetearyl Alcohol, Stearic Acid, Petrolatum, Glycerin, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Sodium Hydroxide, Ceteareth-20, Magnesium Sulfate, Carbomer, Disodium EDTA, Leithin, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Hydrogenated Palm, Glycerides Citrate , Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Parfum (Fregrance), Cinnamal
    MOJE WRAŻENIA:
    Najgorsze jakie sobie można wyobrazić! Totalna masakra. Dostałam ten krem w prezencie. Chciałam dać mu szansę. Przed nałożeniem go na skórę pachnie nieźle, bez szału, ale w momencie kontaktu ze skórą zapach zmienia się tak diametralnie, że nie wiem, czy dla kogokolwiek może pachnieć przyjemnie. Śmierdzi jak zgniła trawa, kompostownik, gnój.... wszystkie te określenia pasują. Co gorsza, tego zapachu nie da się zmyć, jakby wtapiał się w skórę. O zgrozo ja go czułam jeszcze na drugi dzień. Po jedym zastosowaniu nie mogę się wypowiedzieć na temat właściwości pielęgnacyjnych. Ale jedno jest pewne, w życiu go już nie użyję. Do tej pory beztrosko kupowałam kremy wyłącznie na podstawie analizy składu, teraz dwa razy się zastanowię, zanim kupię kolejny produkt do pielęgnacji dłoni, zwłaszcza nad zapachem. Fu!!!! Okropny produkt!
    MOJA OCENA: zero, zero i jeszcze raz 0/5

    A WY MACIE SWOICH FAWORYTÓW? A MOŻE ZNALEŹLIŚCIE JUŻ SWÓJ IDEAŁ? PODZIELCIE SIĘ SWOIMI DOŚWIADCZENIAMI, A MOŻE POMOŻECIE MI ZNALEŹĆ MÓJ:)

    0 komentarze :

    Prześlij komentarz

     

    Etykiety

    RECENZJE (166) URODA (157) kosmetyki (150) KUCHNIA (79) DIY (75) KREATYWNIE (74) PRZEPIS (73) NOWOŚCI (63) koreańskie kosmetyki (39) deser (34)

    Prawa autorskie

    Nie zgadzam się na kopiowanie grafik, zdjęć i tekstów oraz publikowanie ich w formie elektronicznej lub drukowanej bez mojej wiedzy i zgody (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

    klub ekspertek

    Google+ Badge

    FACEBOOK

    MÓJ INSTAGRAM