• Instagram
  • wszystko co kreatywne!

    Strony

    SWEET SHOTS - CHARLOTTE Z TRUSKAWKAMI, GALARETKOWE OMBRE I SERNIKOWO-KARMELOWE


    Tak jak widać, spodobało mi się:) Komponowanie smaków do sweet shotów to czysta przyjemność. Nie musisz się trzymać żadnych przepisów, za wyjątkiem czystej logiki. Coś ci się nie zetnie, nie szkodzi, nie rozpłynie się tak jak tort po ściągnięciu obręczy, bo przecież jest zamknięte w pojemniczku. Super:) A jakie to spektakularne:) Pojemniczki umyte z poprzedniej parapetówki (świetnej jakości plastik), część z nich wyszła z gośćmi, ale większość została, dlatego postanowiłam wykorzystać je jeszcze raz.

    SWEET SHOT
    CHARLOTTE Z TRUSKAWKAMI
    w sam raz na sezon truskawkowy, bardzo prosty deser  gotowy w 10 minut. 
    225 g świeżych truskawek
    1 łyżka cukru pudru
    1 łyżka soku z cytryny
    1 łyżka żelatyny
    250 ml śmietanki 30%
    2 łyżki cukru pudru
    kilkanaście okrągłych mini biszkoptów
    kilka świeżych truskawek do dekoracji
    • Truskawki blenderem rozdrobnić na mus, przetrzeć przez sitko by oddzielić pestki. Dodać cukier puder i wymieszać.
    • Żelatynę namoczyć w 2 łyżkach zimnej wody.
    • Do pojemniczków/kieliszków/miseczek włożyć biszkopciki, w sumie to nie ma znaczenia jak to zrobimy, aczkolwiek mnie udało się to w idealny sposób, który nieco przypomina pośladki przyklejone do szyby:) Nie należy się też martwić ich ponczowaniem, ponieważ wyciągną wilgoć z musu i przyjemnie zmiękną.
    • Do żelatyny wlać trochę wrzątku i mieszać do momentu jej całkowitego rozpuszczenia. Potem dodać łyżeczkę musu i dynamicznie wymieszać, potem jeszcze jedną, aby zahartować ciepłą żelatynę. Następnie całość wlać do musu i wymieszać.
    • Bardzo zimną śmietankę ubić na bardzo sztywno z 2 łyżkami cukru pudru. Potem partiami, delikatnie dodawać mus, zwolnić nieco obroty miksera.
    • Powstały mus przełożyć do rękawa cukierniczego i uzupełnić pojemniczki z biszkopcikami.
    • Wstawić do lodówki co najmniej na noc.
    • Udekorować plasterkami świeżych truskawek.
    KREMOWY MUS ZE ŚWIEŻYCH TRUSKAWEK LEKKI JAK PIANKA, NIE ZA SŁODKI, O DELIKATNEJ TEKSTURZE.
    SWEET SHOT
    SERNIK KARMELOWY
    delikatny, waniliowy sernik z cudownym sosem karmelowym 
    SPÓD
    100 g ciasteczek kakaowych
    50 g czekolady deserowej
    1 łyżka śmietany
    MASA SEROWA
    250 g twarogu półtłustego
    70 g cukru pudru
    1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią
    ziarenka z 1 laski waniliowej
    1/2 puszki mleka kokosowego (200 ml)
    2 łyżki żelatyny
    KARMEL
    1/3 szklanki śmietany 30%
    1/4 szklanki brązowego cukru
    1 łyżka płynnego miodu
    1 łyżka masła
    dodatkowo 1 banan, sok z 1/2 cytryny
    • Ciasteczka pokruszyć i wsypać do miski, dodać roztopioną czekoladę i kwaśną śmietanę, dokładnie wymieszać. Wsypać po łyżeczce na dno pojemniczka/kieliszka/miseczki i ubić/przygnieść, zbić nieco przy dnie.
    • W 1/5 szklanki wrzątku rozpuścić żelatynę.
    • Banana obrać, pokroić na dość duże plasterki i skropić sokiem z cytryny. Odstawić.
    • Do miski miksera wrzucić ser, cukier z prawdziwej wanilii, ziarenka z laski wanilii i cukier puder, dolać połowę mleczka kokosowego i ubić na jednolitą masę. Wlać resztę mleczka.
    • Do żelatyny dodać łyżkę masy serowej, wymieszać, potem drugą łyżkę i jeszcze jedną, aby zahartować żelatynę. Potem całość wlać do masy serowej, dokładnie wymieszać.
    • Do 1/2 wysokości pojemniczków/miseczek/kieliszków wlać masę serową, następnie włożyć plasterek banana, wlać pozostałą połowę masy serowej i odstawić w chłodne miejsce do zastygnięcia.
    • Tuż przed podaniem: na czysta, suchą patelnię wsypać brązowy cukier, kiedy się rozpuści dodać śmietankę, masło i miód, wymieszać, chwilę pogotować, aby sos się nieco zredukował i wylać łyżeczką na wierzch każdego shota.
    TEN SHOT WYDAJE SIĘ BARDZIEJ PRACOCHŁONNY NIŻ POPRZEDNI, ALE TAK NIE JEST. TROCHĘ WIĘCEJ CZYNNOŚCI, ALE WYKONANIE TRWA NIE WIĘCEJ NIŻ 40 MINUT.
    SWEET SHOT
    GALARETKOWE OMBRE
    to zdecydowany hard core, nie macie co się za niego brać, jeśli nie macie możliwości podczas robienia wkładać shoty do zamrażalnika, oczywiście musza stać równo, co najmniej 7 razy:D Ale efekt jest:) Zobaczcie jakie cudeńka o delikatnym smaku i rozpływającej się w ustach konsystencji.
    0,5 l śmietany
    1 galaretka z owoców leśnych
    1 galaretka arbuzowa
    1 galaretka pomarańczowa
    1 galaretka cytrynowa
    • Rozpuścić galaretki w osobnych miseczkach w połowie z podanej na opakowaniu ilości wody. Najciemniejszą galaretkę (już wymieszana do całkowitego rozpuszczenia, klarowna)  jeśli chcemy aby była na dnie deserku, wkładamy z miską do garnka z lodowatą wodą (ja dorzuciłam lodu), miseczkę z galaretką arbuzową dajemy do zimnej wody, miseczkę z galaretką pomarańczową zostawiamy w temperaturze pokojowej, a tą z galaretką cytrynową wkładamy do ciepłej wody- dzięki temu czas ich gęstnięcia/ tężenia będzie różny.
    • Ubijamy śmietankę na super sztywno. Trzy kopiate łyżki śmietany (około 1/4 całości) mieszamy z 3 łyżkami galaretki z owoców leśnych. Za pomocą rękawa cukierniczego przekładamy na dno pojemniczków/miseczek/kieliszków. Wstawiamy do zamrażalnika na ok 10 min.
    • Wyjmujemy z zamrażalnika i zimną, lekko gęstniejącą galaretkę z owoców leśnych wlewamy łyżeczką jako kolejną warstwę. Wstawiamy do zamrażalnika na około 10 min. 
    • I tak jeszcze 3 razy: śmietana + galaretka arbuzowa => do zamrażalnika=> galaretka arbuzowa => do zamrażalnika => śmietana + galaretka pomarańczowa => do zamrażalnika => galaretka pomarańczowa => do zamrażalnika => śmietana + galaretka cytrynowa => do zamrażalnika => galaretka cytrynowa na wierzch i do naturalnego zastygnięcia.
    NIBY NIC ODKRYWCZEGO, ALE NA PEWNO PRACOCHŁONNE, NIEMNIEJ JEDNAK WARTO. PIĘKNIE WYGLĄDA I CUDOWNIE SMAKUJE. DELIKANIE ROZPŁYWA SIĘ W USTACH:)


    0 komentarze :

    Prześlij komentarz

     

    Etykiety

    RECENZJE (171) URODA (164) kosmetyki (157) KUCHNIA (79) DIY (76) KREATYWNIE (74) PRZEPIS (74) NOWOŚCI (63) koreańskie kosmetyki (43) deser (34)

    Prawa autorskie

    Nie zgadzam się na kopiowanie grafik, zdjęć i tekstów oraz publikowanie ich w formie elektronicznej lub drukowanej bez mojej wiedzy i zgody (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

    klub ekspertek

    Google+ Badge

    FACEBOOK

    MÓJ INSTAGRAM