• Instagram
  • wszystko co kreatywne!

    Strony

    WIEK ADELINE - O CIEMNEJ STRONIE PEWNEGO DARU


    Jakiś czas temu, z nieznanych mi tak właściwie przyczyn, przestałam chodzić do kina. Ale nie mówię tutaj o kasowych filmach akcji pełnych współczesnych gwiazd Hollywood wyświetlanych w bezdusznych multipleksach pełnych popcornu i braku manier, na które, chcąc nie chcąc, czasami idę jako towarzystwo. W czasach studenckich, czyli nie dalej jak parę lat temu, w przerwie między wykładami lubiłam chodzić (jakoś tak wyszło, że zawsze sama, bo nikt nie podzielał moich pasji) do małych, krakowskich kin, gdzie wyświetlano niebanalne filmy, które na prawdę mnie fascynowały i poruszały moje emocje i zmysły. Filmy z różnych części świata, raczej trudne, ale w większości pełne mądrości i celnych point. Przeważnie nie czytałam opisów ani nie podglądałam trailerów. Szłam na żywioł:) Kochałam filmy koreańskie, subtelne i ciche (Pusty dom), czy wprost przeciwnie - brutalne i zaskakujące ('Pani Zemsta', 'Oldboy'), trudne filmy francuskie ('Marzyciele' czy '5x2' -trauma na kilka lat i detoks od kina francuskiego na pewien czas) i zaskakujące komedie - prawdziwe perełki ('Bienvenue chez les Ch'tis') i wiele, wiele innych. Kilka dni temu naszło mnie takie uczucie pustki, nostalgii, tęsknoty. Postanowiłam zatem powrócić na łono kultury (szczerze nie znoszę teatru, najmniej lubiana przeze mnie muza, więc odpada) i nie odmawiać sobie więcej strawy dla duszy. Mój pierwszy po powrocie wybór padła na:
    WIEK ADELINE
    reż. Lee Toland Krieger
     Blake Lively, Michiel Huisman oraz Harrison Ford
    Film, który zachwyca! Nie wiem kiedy ostatni raz to mówiłam, być może przy okazji 'Nietykalnych'. Jak często o wielu produkcjach zapominamy tak łatwo, a pamięć o wielu innych pozostaje z nami przez lata? Nie jestem pewna, czy spodoba się mężczyznom, tak niemogącym pojąć złożonej natury kobiecej.
    Ten film jest wyjątkowo subtelny i pełen refleksji, biegnący własnym, niczym niewymuszonym tempem. Opowiada historię pewniej pięknej, młodej kobiety, doświadczonej tragedią zgotowaną przez okrutny los, która w wyniku nieszczęśliwego wydarzenia zyskuje pewien dar. Największe marzenie wielu jej i mnie współczesnych, odwiecznego pragnienia ludzkości - nie starzenie się - taka alternatywa dla operacji plastycznych:) Ale w przeciwieństwie do zachwytów pokazanych chociażby w komiksach czy serialach o wampirach, tutaj ukazana jest druga strona medalu. Przemijanie jakie nieustannie otacza bohaterkę jest dla niej druzgocące. Towarzyszenie w starzeniu się bliskich, odchodzenie z jej życia kolejnych, kochanych psów, strach przed prześladowaniem ze strony służb specjalnych stały się niechcianą częścią jej codziennej egzystencji. Pamiętana ze względu na nieprzeciętną urodę, a co za tym idzie nie pozostająca w cieniu, i przekleństwo nieustannej ucieczki przed ciekawością innych nie pozwala jej pozostać nigdzie na dłużej. Pragnąc chronić bliskich poświęca swoje szczęście dla nich. 
    Z drugiej strony banał sposobu pozyskania tegoż daru i jeszcze większy pozbycia się go zakrawa o MARVELA, z całym szacunkiem, po prostu nie jest zbytnio wydumany. Ale ok, ważne jest to, co pomiędzy - miłość pokazana w taki sposób, o jakim marzy każda z nas, bezsprzecznie każda! Chcąc nie chcąc kibicowałam szczęściu, ale do samego końca nie byłam pewna, czy scenarzysta nie zrobi zupełnie odwrotnie, niż według mnie zakończyć się ta historia powinna. Ale nie powiem, czy moje obawy okazały się słuszne. Ten film trzeba zobaczyć!

    1 komentarze :

    1. Wow this article is really very great. I wold suggest you to write more articles in easy English so people can easily understand your post. Thank you for the share.

      OdpowiedzUsuń

     

    Etykiety

    RECENZJE (171) URODA (164) kosmetyki (157) KUCHNIA (79) DIY (76) KREATYWNIE (74) PRZEPIS (74) NOWOŚCI (63) koreańskie kosmetyki (43) deser (34)

    Prawa autorskie

    Nie zgadzam się na kopiowanie grafik, zdjęć i tekstów oraz publikowanie ich w formie elektronicznej lub drukowanej bez mojej wiedzy i zgody (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

    klub ekspertek

    Google+ Badge

    FACEBOOK

    MÓJ INSTAGRAM