• Instagram
  • wszystko co kreatywne!

    Strony

    KOLCZYKI SOUTACHE. WERSJA ŚLUBNA Z KABOSZONEM Z BAWOLEJ KOŚCI


    Nieco się rozkręciłam:) Tak, nadal potrzebuję się wyżyć kreatywnie, zatem kontynuuję konsekwentnie rozpoczętą serię. Zapewne za niedługo mi przejdzie=D... tak to ze mną jest, że się szybko nudzę, ale takie oto piękności soutache'owe z kaboszonem z bawolej kości, perełkami Swarovski'ego i pozłacanymi zapięciami zrobiłam z przyjemnością:) A może mały DIY krok po kroku? Ktoś chętny?

    A JAK WAM SIĘ PODOBAJĄ? W SAM RAZ DLA PANNY MŁODEJ JAKO DELIKATNY DODATEK? JAK MYŚLICIE?

    1 komentarze :

    1. Podziwiam wszystkich, którzy trudnią się rękodziełem. Sama mam dwie lewe ręce, którym nie pomaga brak cierpliwości :( Z rękodzieła wychodziły mi jedynie mulinowe bransoletki :D
      Kolczyki są piękne. Delikatne, estetyczne. Mają "to coś", ale nie skupiają też na sobie całej uwagi. Myślę, że niejedna panna młoda by się nimi zainteresowała :) Ja, niestety, kolczyków nie mogę nosić (niezależnie od materiału, z jakiego są wykonane), a od klipsów koszmarnie puchną mi uszy (są jakieś mega nadwrażliwe), ale podczas własnego wesela dzielnie je nosiłam :) no, przynajmniej do momentu, w którym moja świadkowa siłą je ze mnie ściągnęła, bo nie mogła patrzeć na moje bordowe uszy :D

      OdpowiedzUsuń

     

    Etykiety

    RECENZJE (171) URODA (164) kosmetyki (157) KUCHNIA (79) DIY (76) KREATYWNIE (74) PRZEPIS (74) NOWOŚCI (63) koreańskie kosmetyki (43) deser (34)

    Prawa autorskie

    Nie zgadzam się na kopiowanie grafik, zdjęć i tekstów oraz publikowanie ich w formie elektronicznej lub drukowanej bez mojej wiedzy i zgody (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

    klub ekspertek

    Google+ Badge

    FACEBOOK

    MÓJ INSTAGRAM