• Instagram
  • wszystko co kreatywne!

    Strony

    KOLCZYKI SOUTACHE. WERSJA ŚLUBNA Z KABOSZONEM Z BAWOLEJ KOŚCI


    Nieco się rozkręciłam:) Tak, nadal potrzebuję się wyżyć kreatywnie, zatem kontynuuję konsekwentnie rozpoczętą serię. Zapewne za niedługo mi przejdzie=D... tak to ze mną jest, że się szybko nudzę, ale takie oto piękności soutache'owe z kaboszonem z bawolej kości, perełkami Swarovski'ego i pozłacanymi zapięciami zrobiłam z przyjemnością:) A może mały DIY krok po kroku? Ktoś chętny?

    A JAK WAM SIĘ PODOBAJĄ? W SAM RAZ DLA PANNY MŁODEJ JAKO DELIKATNY DODATEK? JAK MYŚLICIE?

    1 komentarze :

    1. Podziwiam wszystkich, którzy trudnią się rękodziełem. Sama mam dwie lewe ręce, którym nie pomaga brak cierpliwości :( Z rękodzieła wychodziły mi jedynie mulinowe bransoletki :D
      Kolczyki są piękne. Delikatne, estetyczne. Mają "to coś", ale nie skupiają też na sobie całej uwagi. Myślę, że niejedna panna młoda by się nimi zainteresowała :) Ja, niestety, kolczyków nie mogę nosić (niezależnie od materiału, z jakiego są wykonane), a od klipsów koszmarnie puchną mi uszy (są jakieś mega nadwrażliwe), ale podczas własnego wesela dzielnie je nosiłam :) no, przynajmniej do momentu, w którym moja świadkowa siłą je ze mnie ściągnęła, bo nie mogła patrzeć na moje bordowe uszy :D

      OdpowiedzUsuń

     

    MeetBeauty

    MeetBeauty

    Prawa autorskie

    Nie zgadzam się na kopiowanie grafik, zdjęć i tekstów oraz publikowanie ich w formie elektronicznej lub drukowanej bez mojej wiedzy i zgody (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

    Google+ Badge

    FACEBOOK

    MÓJ INSTAGRAM