• Instagram
  • wszystko co kreatywne!

    Strony

    MOJE NOWOŚCI KOSMETYCZNE WRZESIEŃ 2015


    Tym razem nieco potrzebnych produktów, w mniejszym lub większym stopniu związanych z moim weselnym lookiem - dodatki i uzupełnienia. Długo zastanawiałam się czy iść w kierunku aktualnie panujących trendów, czy może raczej nie szaleć. W rezultacie postawiłam na grzeczny look, aby nie za bardzo rzucać się w oczy, chociaż nad burgundowymi ustami myślałam najdłużej, dlatego do przymiarek nabyłam:
    SZMINKA GOLDEN ROSE VISION LIPSTICK NR 141
    CENA: 8,90 zł 
    W cudownym, głębokim, winnym kolorze, niemal tak pięknym jak moja zaginiona szminka Dior - nie mam pojęcia gdzie ją mogło wciąć. Chyba specjalnie się schowała, ponieważ nie używałam ją od wiosny.- Do tego idealnie dobrana konturówka, co prawda nie na podstawie przyrównywania kolorów (GR nie posiada testerów konturówek do ust), a na podstawie wyznaczników producenta ukrytych w tajnym segregatorze. Niestety sama szminka nie jest zbyt trwała, to nie to co velvet matt, oj nie. Ma tendencje do 'zwłóknień' struktury, nie wiem jak to określić, ale po chwili zbierają się jakby takie ciemne niteczki, pigment, w naturalnych zagięciach ust. Nie wygląda to zbyt estetycznie. Łatwo się też ściera oraz mimo użycia konturówki, myślę, że to przez kremową konsystencję, łatwo 'wylewa się' poza kontur ust, skóra 'zaciąga' kolor wokół ust. To niewątpliwy minus.

    KONTURÓWKA DO UST GOLDEN ROSE DREAM LIPS LIPLINER NR 526
    CENA: 6,30 zł 
    Bardzo twarda, bardzo. Kolor rzeczywiście jest identyczny, ładnie się stapia ze szminką, ale w rezultacie to nieco zbyt mało, żebym się do niej przywiązała.

    PALETA CIENI ZOEVA COCOA BLEND
    CENA: 78 zł
    Jaka to jest świetna paletka. Ma cudowne kolory, które ubóstwiam, o takiej sile pigmentu! Używam jej w makijażu codziennym i wieczorowym i nadal nie mogę uwierzyć, że jest taka wspaniała! Wystarczy jedno przyłożenie pędzla, żeby na powiece pojawił się intensywny odcień złota czy mauve pod nazwą SWEETER END- mój ulubiony! Cienie są aksamitne w konsystencji, niczym masełko, absolutnie się nie obsypują, nic a nic. Nie wiedziałam, że to możliwe. Cudnie się blendują. I opakowanie - cudo. Patent nie-plastikowy. Biorąc pod uwagę niszczenie i kruszenie się plastikowych paletek typu Sleek czy MUR oraz brak zbędnego miejsca na zwykle badziewny pędzelek to na prawdę miła odmiana. Jestem zachwycona.

    LAKIER DO PAZNOKCI INGLOT NAIL ENAMEL NR 226
    CENA: 26 zł za 15 ml
    Kupiłam go specjalnie do weselnego looku, do sukienki LoisLondonINC. Niby błyszczący, ale nie świeci po oczach; niby miedziany, ale delikatny niczym nude. Dość trwały, chociaż to z pewnością nie GR. Ładnie kryje płytkę paznokcia, dwie cienkie warstwy są w sam raz. Ma bardzo fajny pędzelek. Trochę drogi, ale kolor był idealny, zwłaszcza w odniesieniu do odcienia torebki, więc zaszalałam. Uaua!

    PŁYN DO KĄPIELI AAA FLORAL ROSE PETAL FOAM BATH
    CENA: 29 zł za 500 ml do kupienia w beautiokon.com
    Pielęgnujący płyn do kąpieli o intensywnym zapachu płatków róży. Dzięki zawartości masła shea lekko natłuszcza skórę i chroni ją przed wysuszeniem. Kompozycja zapachowa na bazie róży zachwyca lekkością i elegancją. Dla relaksu, ukojenia i rozpieszczenia zmysłów.

    SZTUCZNE RZĘSY EYLURE LENGHTENING NR 116
    CENA: 31 zł 
    To nie tak, że się nie znam. Od dawna używam sztucznych rzęs w rozmaitych celach: uzupełnienie wieczorowego makijażu, na wielkie wyjścia, do zdjęć oraz przy przebraniach np. na Halloween. Ale wybór odpowiedniego typu może mi zabrać na prawdę dużo czasu. Stoję i patrzę i analizuję i przyrównuję. Minuty mijają... a ja kolejny raz biorę do ręki te same rzęsy. Kępki Eylure już w większości zużyłam, jakoś nie przetrwały tych wszystkich imprez ;P Zatem tym razem, przy okazji zniżki -30% na wszystkie rzęsy Eylure w drogerii Pigment, zakupiłam takie wielokrotnego użytku i już z klejem. Początkowo myślałam, że kupię połówki, jakoś najbardziej mi odpowiadają, ale niestety nie było, dlatego postawiłam na pełny łuk tylko z delikatnym przedłużeniem, zróżnicowaną długością rzęs i stopniowanym zagęszczeniem. Zobaczymy jak to będzie z ich długowiecznością:) Oczywiście jest pewien ideał, na który mam chrapkę. Wzdycham do rzęs z norek oraz tych zaprojektowanych przez KatOsu, ale cena jest dla mnie kosmiczna, 139 zł, ale kto wie, może kiedyś się skuszę:)

    ALANTAN ZASYPKA
    CENA: 5 zł za 50 g
    Ratunek dla skóry po zabiegu depilacji laserowej. Myślę, że posypki ostatnio użyto na mnie bez pytania mnie o zdanie jak jeszcze poruszałam się na czterech kończynach. Teraz poleciła mi go pani wykonująca zabieg depilacji. Łagodzi podrażnienie skóry. Cudowne uczucie. Kosztuje grosze a jest niezastąpiony, strach myśleć co bym przeżywała bez niego, z całym tym swędzeniem :D

    LAKIER DO WŁOSÓW WELLA WELLAFLEX VOLUMEN
    CENA: 19 zł za 400 ml
    Nigdy wcześniej go nie miałam, a lubię lakiery Wella. Kupiłam go spontanicznie, ponieważ używany ostatnio L'Oreal Infinium Extra Strong, który niegodnie zastąpił Infinium Lumiere Ultimate niestety skleja mi włosy i tworzy sztywną warstewkę, która niszczy moje włosy. Mam wrażenie, ze powoduje ich nadmierne łamanie się przy rozczesywaniu. Zobaczymy jak się będzie spisywał. Cały jest w niemieckich napisach, a kupiłam go w drogerii Pigment na Długiej w Krakowie.

    14 komentarze :

    1. nigdy jakos nie ciągnęlo mnie do marki wella, w summie to nie wiem czemu ;) natomias tak zoeva zachwyca, sama musze sobie kiedyś sprawić , choć mur tez jestem zadowolona

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Mnie do MUR zniechęciły recenzje Maxi i KatOsu, które oceniły paletki nisko twierdząc, że się obsypują. Dla mnie to duży problem, nie znoszę tego. Ale może nie słusznie je skreślilam. No i badziwwny plastik, paletka z różami rozleciała na milion okruszków. Tak, to to mnie odbiło;)

        Usuń
      2. u mnie poszły tylko zawiasy w paletce , ale to dlatego że wiecznie nią gdzieś rzucam, mam czekoladę MUR i nie zdarzyło mi się żeby się cienie osypywały

        Usuń
      3. Hmmm... zawiasy to dopiero początek. właśnie pisze posta z dodatkiem zdjęć jakie pobojowisko mam obecnie z paletkami Sleek i MUR. Potem już tylko gorzej, zaczyna się kruszyć plastik na milion kawałków, których się nie da skleić. Irytacja i i tak się nie da z tym nic zrobić:(

        Usuń
    2. Gdybym miała kupować paletkę cieni z Zoevy ( a mam Naturally Yours) to kupiłabym Cocoa Blend :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Jest cudna:) Naturally Yours ma bardzo ładne brązy:)

        Usuń
    3. Pomadka ma rewelacyjny kolor <3Paletka Zoeva też mi się marzy idealna na co dzień :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. głęboki kolor wina na ustach to must have tej jesieni, chociaż na ulicach jest raczej mało widoczny:) co do paletki to Zoeva jest mistrzem komponowania, co oczywiście widać też po kolejnej paletce o której poinformowała wczoraj: TAUPE! Chłodne róże i szarości. Myślę, że jej kupienie będzie graniczyło z cudem. No i co tu wybrać?

        Usuń
    4. ta pomadka, jejku,obłędna<3
      świetny wpis, dobrekosmetyki, jeszcze tu zajrze<3

      www.cosmoode.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    5. Uwielbiam kupować kosmetyki. Najbardziej lubiebte wszystkie zapachy.... Sprawiaja mi mega przyjemność jak otwieram kosmetyk i czuje zapach hahaha to moja maly fetysz. Czy slyszalas moze o szczoteczkach sonicznych do zebow? Naczytalam sie o tej foreo na blogu douglasa i sie zastanawiam nad jej zakupem

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Słyszałam o tych szczoteczkach, co więcej, brałam udział w konkursie Douglas na fb, gdzie nagrodami były właśnie te szczoteczki. Niestety nie wygrałam :( Ich cena skłania mnie do poważniejszego przemyślenia sprawy, ponieważ szczoteczki elektryczne mi nie spasiły... nie potrafiłam oduczyć się standardowych ruchów towarzyszących szczoteczce zwykłej, więc w konsekwencji się poddałam:) Obawiam się, że mogłabym mieć problem z przystosowaniem także do tej, ale kto wie.

        Usuń
      2. Na blogu douglasa piszą, że usuwa kamień nazębny i tez tak myśle, że zakupie ją i po prostu dwie końcówki dla siebie i narzeczonego wtedy jakby koszt jednej szczoteczki jest mniejszy na jedną osobę.

        Spróbuje!
        Pozdrawiam

        Usuń
      3. Tak, to dobre podejście. Jak już się zdecydujesz koniecznie napisz jak się sprawuje.

        Usuń

     

    Etykiety

    RECENZJE (166) URODA (157) kosmetyki (150) KUCHNIA (79) DIY (75) KREATYWNIE (74) PRZEPIS (73) NOWOŚCI (63) koreańskie kosmetyki (39) deser (34)

    Prawa autorskie

    Nie zgadzam się na kopiowanie grafik, zdjęć i tekstów oraz publikowanie ich w formie elektronicznej lub drukowanej bez mojej wiedzy i zgody (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

    klub ekspertek

    Google+ Badge

    FACEBOOK

    MÓJ INSTAGRAM