• Instagram
  • wszystko co kreatywne!

    Strony

    WIELKI ŚWIĄTECZNY PROJEKT, ZAPOWIEDŹ:)


    Założę się, że większość z Was nadal myślami jest jeszcze w klimacie lata. Niektórzy sprytni przedłużyli sobie te gorące doznania pogodowe planując wakacyjny wyjazd w ciepłe kraje właśnie teraz. Tak, zazdroszczę! Hehe...Zwłaszcza, że jesień w tym roku nie rozpieszcza... chociaż może powinnam powiedzieć, że z butami w nasze życie brutalnie na kilka dni wtargnęła zima. Brrrr! Śnieg w październiku? Zgroza. Dobrze, że już stopniał, chociaż chyba właśnie to wydarzenie miało wpływ na galerie handlowe, które w tym roku nieco przegięły ubierając się w bożonarodzeniowy asortyment jeszcze przed dniem Wszystkich Świętych. Przeważnie przeszło Halloween i wtedy wkraczały Mikołaje, bombki, choinki, itp. Będąc w piątek w Galerii Krakowskiej wstąpiłam do kilku sklepów i brodząc po kolana w pudłach walających się po podłodze, pośród brokatów, wstążeczek w renifery, wszechobecnych Merry Christmas szukałam słoików typu Weck...po co? No właśnie:) Taaa....Przygotowuję dla Was mały-wielki projekt, który związany jest właśnie ze świętami... tak.... mhmmm...nie jestem jeszcze w klimacie Bożego Narodzenia, nie nucę kolęd pod nosem, zdecydowanie za wcześnie:), ale z racji tego właśnie projektu lada dzień przemienię się w pomocnika Świętego Mikołaja i pracowicie, jak mróweczka, rozpocznę produkcję prezentów. Najwyższa pora... dlaczego tak wcześnie? Otóż, muszę wszystko pięknie przygotować, a to wymaga czasu, zresztą jak wiecie, tuż przed świętami jest tradycyjne pucowanie, sprzątanie, szorowanie, pichcenie, pieczenie, itp. A ja zakochana w tradycji nie miałabym na to czasu, dlatego mój start już niebawem, Wasz, za jakiś czas. Ale dlaczego mówię o tym teraz. Z dwóch powodów:
    inspiracje na już:) źródło: 1, 2,  3
    1. To odpowiednia pora, żeby skorzystać  nieco z natury. Zatem w las, żeby nazbierać szyszek, żołędzi, patyczków, suchych gałązek i nasionek.Włoskie orzechy różnej wielkości to też piękna ozdoba, z czasem pokaże Wam, jak z niewielkim wysiłkiem wyczarować z nich cudowne dekoracje świąteczne.

    2. Wszyscy wiemy, że prezenty kupione na ostatnią chwilę, to prezenty na siłę, niepraktyczne, nietrafione lub bardzo drogie. Niestety sprzedawcy korzystają z naszego zabiegania i determinacji, irytacji czy rozgoryczenia, a najbardziej bezsilności, żeby wcisnąć nam coś zupełnie beznadziejnego tylko dlatego, że nie mamy już siły szukać. Dlatego w te dłuuuuugie jesienne wieczory możemy poświęcić minutkę czy dwie, żeby rozeznać się wśród potrzeb czy pragnień bliskich nam osób, które pragniemy obdarować i poszukać inspiracji dla prezentów handmade, które są praktyczne, urocze, jedyne w swoim rodzaju i przede wszystkim niepowtarzalne. Nie mówię tutaj o wazonach z ciętych butelek, czy pojemnikach po farbie jako doniczka, hehe... co to to nie! Estetyczne, praktyczne prezenty zrobione naprawdę niskim kosztem (czego oczywiście nie widać), jednocześnie piękne i spersonalizowane - jedyne w swoim rodzaju.
    na razie zostawiam Wam obraz idei :D źródło: 1, 2,  3
    Kiedy rusza projekt - 29 listopada! Dlaczego wtedy? Ponieważ to pierwszy dzień Adventu, a projekt nazwałam :) Kalendarz Adwentowy DIY - bardzo oryginalnie:) - czyli 26 pomysłów DIY w 26 dni. Od pracochłonnych, bardziej skomplikowanych do szybkich i prostych na już. Od 29 listopada codziennie będę Wam pokazywać jedną ideę - tutorial z opisem.
    Zatem do dzieła. Notujcie i myślcie. Nic tak nie cieszy jak drobiazg super pożyteczny, praktyczny lub smakowity wykonany z miłością, którego nie da się kupić w sklepie za żadne skarby świata.
    PRÓBOWALIŚCIE KIEDYŚ SWOICH SIŁ W KOMPONOWANIU TAKICH PREZENTÓW? MOŻE TAK JAK JA MACIE DOŚĆ WSZECHOBECNEJ CHIŃSZCZYZNY I SZUKACIE ORYGINALNEJ ALTERNATYWY? CO O TYM MYŚLICIE?

    2 komentarze :

    1. Lubię własnoręcznie robione prezenty, ale rzadko zdarza mi się je komuś dawać - nie mam cierpliwości, żeby taki przedmiot wykonać. Chińszczyzny nie kupuję - staram się wybierać np. książki, albo coś, czego dana osoba potrzebuje lub coś, o czymś marzy :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. hmmm...jakby się tak dokładnie przyjrzeć, to większość rzeczy, które nas otaczają, nawet z renomowanych sklepów, wyprodukowane są w Chinach lub jak kto woli P.R.Ch. Wszystko zależy od ilości obdarowanych osób, bo może w moim przypadku nie jest to dużo, a prezenty są symboliczne, ale rodzice, rodzeństwo, małżonkowie rodzeństwa ich dzieci, itd..... dla mnie to sporo, a nie wszystkich ogarniam na tyle dobrze, żeby wiedzieć co im potrzebne lub o czym marzą. Dlatego plan utworzenia świetnych, mądrych i praktycznych prezentów jest taki genialny:) Mam nadzieje, że zainspiruję innych, zresztą wszystkie idee będą hand made, ale nie wszystkie będą robótkami ręcznymi:)

        Usuń

     

    MeetBeauty

    MeetBeauty

    Prawa autorskie

    Nie zgadzam się na kopiowanie grafik, zdjęć i tekstów oraz publikowanie ich w formie elektronicznej lub drukowanej bez mojej wiedzy i zgody (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

    Google+ Badge

    FACEBOOK

    MÓJ INSTAGRAM