• Instagram
  • wszystko co kreatywne!

    Strony

    JESIENNY OUTFIT OF THE DAY. TOTAL ZARA LOOK:)


    Jesień w pełni, a ja nie zdążyłam zrobić żadnego zdjęcia z pięknymi, żółtymi liśćmi. Opadły w dwa dni i tyle je widziałam. Wszystko już brązowe i suche. Bu! Nic to jednak. Nie poddawajmy się. Weekend był wietrzny! Wiało, że ho ho! Ale postanowiłam ruszyć się z ciepłego domu i wybłagać siostrę, żeby zrobiła mi zdjęcia w tej kolorowej scenerii. Zdjęcia na statywie w taką pogodę mogły by być ryzykowne haha:)

    Wiele słyszy i czyta się na necie, że ubrania z sieciówek są bezduszne i oklepane. Że wszyscy mają, że to tak bez stylu, itp. No czy ja wiem? Ja tak nie uważam. Kiedyś na badaniach rynku zapytano mnie, czy byłabym w stanie ubierać się wyłącznie w jednym sklepie. Ciekawe - pomyślałam. Zapewne byłoby to trudne, ale bez problemu zaakceptowałabym takie wyjście w jednym przypadku, gdyby tym sklepem była Zara (oczywiście na tym poziomie finansowym, bo np. Burberry London to bardzo chętnie, w każdej ilości), a już cała grupa Inditex to bez najmniejszego problemu. Dlaczego upodobałam sobie właśnie tą markę? Uważam, że mają idealny dla mnie asortyment/styl: od ponadczasowej klasyki świetnej jakości, aż po szalone ubrania i akcesoria w sam raz na dany sezon. Intensywnie :) inspirowane aktualnymi trendami z pokazów. Prawda, niektóre modele są niczym żywcem ściągnięte z niektórych modelek z Paris FW. Tia:)! Oczywiście nie wszystkie ubrania są najwyższej jakości, nie może być przecież tak idealnie:D Czy większość mojej szafy to Zara? Nie, ale jeśli chodzi o ubrania na których wysokiej jakości mi szczególnie zależy, to rzeczywiście większość egzemplarzy 'wielosezonowych' już tak. Przykładem mogą być buty z prawdziwej skóry przeznaczone także na śnieg, czy wełniany płaszcz. Po prostu mam pewność, że zainwestowane fundusze nie zostaną zmarnowane w ciągu sezonu, no i 2 lata gwarancji też są dla mnie istotną sprawą. Co prawda do tej pory 'udało' mi się skorzystać z tej dogodności zaledwie parokrotnie, ale miło, że taka gwarancja jest.
    A CO WY O TYM SĄDZICIE? UBIERACIE SIĘ W SIECIÓWKACH? A MOŻE SKŁADACIE NA EGZEMPLARZE Z WYŻSZEJ PÓŁKI? A MOŻE WPROST PRZECIWNIE, LUBICIE BUSZOWAĆ W INNYCH MIEJSCACH?
    wełniany PŁASZCZ - ZARA
    BUTY - ZARA
    wełniany SZAL - ZARA
    RĘKAWICZKI - ZARA
    KAPELUSIK - ZARA Kids :*- poprzedni sezon
    TOREBKA - ZARA - poprzedni sezon

    7 komentarze :

    1. Uwielbiam grube i ciepłe szale, a Twój wygląda właśnie na taki *.*

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Jest cieplusi i mięciutki:) bardzo porządnie wykonany:) i ma piękne kolory! Ach i och :)

        Usuń
    2. o tak, szal jest boski :) jednak nie wiem, czy istnieje jeden sklep, w którym mogłabym się zaopatrywać - lumpeksy się nie liczą? :P

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Pewnie, że się liczą:) Wszystko jest kwestią podejścia. Upolowałaś kiedyś coś niezwykłego?

        Usuń
      2. kilka razy się udało ;) z "ciuchów" mam np. moją ukochaną fioletową sukienkę w geometryczne wzory (z kieszeniami!), bluzkę w psy i jasnoniebieskie, transparentne spodnie :) a Ty? odwiedzasz czasem lumpeksy?

        Usuń
      3. Nie, szczerze mówiąc nigdy mi się nie zdarzyło. Ja mam manię nowości rzeczy, nawet mierzonych przez inne osoby w sklepie nie kupuję chętnie, wolę niemierzone zamówić w necie... no cóż, tak już mam:) Ale podziwiam ludzi, którzy istne perełki potrafią wypatrzeć pośród masy innych rzeczy:)

        Usuń

     

    MeetBeauty

    MeetBeauty

    Prawa autorskie

    Nie zgadzam się na kopiowanie grafik, zdjęć i tekstów oraz publikowanie ich w formie elektronicznej lub drukowanej bez mojej wiedzy i zgody (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

    Google+ Badge

    FACEBOOK

    MÓJ INSTAGRAM