• Instagram
  • wszystko co kreatywne!

    Strony

    MAKIJAŻ KARNAWAŁOWY 'PŁYNNE ZŁOTO'


    Podobno najmodniejszym trendem w makijażu w trwającym karnawale jest bez wątpienia złoto. Przed nadchodzących w nowym sezonie pastelowymi kolorami o wdzięcznych nazwach Rose Quartz i Serenity (PANTONE), które zostały ogłoszone na rok 2016 tymi najważniejszymi, miła odmiana w postaci metalicznego szaleństwa jest jak najbardziej wskazana. Zatem i ja postanowiłam podejść do tego kreatywnie i pokazać Wam coś błyszczącego. Jako architekt uwielbiam przestrzeń i możliwości jakimi można ją kształtować. Żadne udawanie czy naśladowanie złota, jak już iść to dosłownie i na całość:) 
    Czas karnawału to idealny moment na makijażowe szaleństwo. Co nie wypada przez cały rok, to wybaczone będzie przez cudowne kilka tygodni początku roku. Błysk, blask, brokat, złoto, srebro i diamenty:) A najlepiej wszystko razem:) Tyle okazji do eksperymentów w makijażu, imprez, powodów do wyjścia z domu... Zatem do dzieła! 
    W moim wykonaniu dwie wersje: delikatny, z użyciem eyelinera i wyrazisty ze złotej folii:) Nie jestem super biegła w tworzeniu tutoriali make-up krok po kroku, ale się staram. Muszę przyznać, że najtrudniej jest zrobić zdjęcie gotowego makijażu, kosmos:)
    Delikatny: 1. Na idealnie nawilżoną twarz nakładamy korektor oraz krem BB. Gładka skóra jest zawsze podstawą perfekcyjnego makijażu. 2. Na powiekę nakładamy białą kredkę lub bazę pod cienie. Oba produktu znacznie intensyfikują kolor cieni do powiek oraz  przedłużają ich trwałość - CRAYON JUMBO MILK NYX. 3. Na środek powieki nakładamy jasnobeżowy cień, a załamanie podkreślamy ciemnoróżowym lub jasnobrązowym. Delikatne rozcieramy pędzelkiem, aby barwy lekko się przenikały. 4. Wewnętrzny kącik oka rozjaśniamy białym, perłowym cieniem. 5. Złotym eyelinerem w płynie rysujemy kreskę tuż nad linią rzęs - 02 GOLDEN ROSE. 6. Kreskę zakańczamy wyciągając kreskę w stronę zakończenia łuku brwiowego. Ja 'zaszalałam' zmieniając jej kształt w nietypowy, kanciasty sposób.  Jeszcze tylko przypudrować twarz, odrobina rozświetlacza na kości policzkowe, wytuszować rzęsy, usta podkreślić błyszczykiem  I GOTOWE! Generalnie - nic skomplikowanego, a i trendy i estetycznie:)
    Ale można tez inaczej:) Trochę szaleństwa, oryginalności, a zapewniam, że starannie wykonanemu makijażowi absolutnie nic się nie stanie. Jest trwały i niesamowity. Przetestowałam na sobie i wiem, że efekt WOW murowany:)
    Wyrazisty: 1. Do wykonania tego makijażu potrzebujemy zaledwie trzech rzeczy: dobrego kleju do sztucznych rzęs (najlepiej takiego, które używałyśmy już wcześniej, aby mieć pewność, że nas nie uczuli), złotej folii (ja użyłam tej z zestawu do zdobienia paznokci ANDREA FULERTON NAIL ART) oraz sztucznych rzęs - moje to połówki ARDELL ACCENT nr 305.
    1. Na całą powierzchnię powieki nakładamy cienką warstwę bezbarwnego kleju do sztucznych rzęs. 2. Z płachty cienkiej folii odrywamy fragment dość duży, aby pokryć powiekę. Nie musi mieć idealnego kształtu. Przyklejamy jednym, zdecydowanym ruchem, ponieważ odklejenie nie wchodzi w grę. Zbyt częste dotykanie folii powoduje jej pęknięcia tworzą się ubytki. Bez problemu oderwiemy niepotrzebny/nieprzyklejony fragment folii opuszkami paców i przeniesiemy go tam, gdzie folii zabrakło. 3. Teraz pozostaje jeszcze tylko nadać odpowiedni kształt, zatem korygujemy nakładając klej i doklejając małe kawałki folii. 4. Czekamy parę minut, aby klej wysechł. Jeśli jest już suchy, możemy kontynuować, w przeciwnym razie ryzykujemy, że niezaschnięte miejsca skleją się razem i folia się sfałduje lub oderwie. 5. Starannie i bez pośpiechu przyklejamy sztuczne rzęsy. 6. I GOTOWE! Ja nie chciałam przedobrzyć makijażu konturując wyraziście twarz, dodając szminkę w mocnym kolorze lub podkreślając brwi (czego szczerze nie znoszę). Moim zdaniem efekt 'płynnego złota' jest wystarczającym elementem skupiającym na sobie wzrok. Nie czułam dyskomfortu, folia się nie kruszyła ani nie odpadała.
    Garść inspiracji:)

    7 komentarze :

    1. szaleństwo :) iiii właśnie zobaczyłam Twojego liska na Instagramie, w którym momentalnie się zakochałam. Zazdroszczę, oj strasznie zazdroszczę wyobraźni, zdolności manualnych i cierpliwości!

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Lisków będzie więcej :) i będzie tutorial D.I.Y.;) jeszcze trochę cierpliwości:) uwielbiam filc i koraliki, a teraz kupiłam sobie też 'zestaw na odstresowanie ' czyli powrót do dawnej twórczości :) może wkrótce pokażę... :)

        Usuń
      2. pokaż! koniecznie! o, a może polecisz coś siostrze na czas wolny podczas ferii? Jakieś ciekawe warsztaty w Krakowie, coś, tegoś słyszałaś może? :) Próbowałam ją zachęcić na wypad do escape roomu, ale jest dość oporna...

        Usuń
      3. Oj nic mi się ostatnimi czasy o uszy nie obiło. Z czystym sumieniem mogę jedynie polecić warsztaty w Kulinarnych Kreacjach,różnego kulinarnego typu, ponieważ sama chętnie biorę w nich czasami udział :) cudownie się bawiłam :) followcreativitynow.blogspot.com/2013/10/z-cyklu-ciekawe-miejsca-kulinarne.html?m=0 oraz followcreativitynow.blogspot.com/2015/07/kulinarne-kreacje-warsztaty.html?m=1

        Usuń
      4. o, dobrze wiedzieć ;)

        Usuń

     

    Etykiety

    RECENZJE (166) URODA (157) kosmetyki (150) KUCHNIA (79) DIY (75) KREATYWNIE (74) PRZEPIS (73) NOWOŚCI (63) koreańskie kosmetyki (39) deser (34)

    Prawa autorskie

    Nie zgadzam się na kopiowanie grafik, zdjęć i tekstów oraz publikowanie ich w formie elektronicznej lub drukowanej bez mojej wiedzy i zgody (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

    klub ekspertek

    Google+ Badge

    FACEBOOK

    MÓJ INSTAGRAM