• Instagram
  • wszystko co kreatywne!

    Strony

    CO WSPÓLNEGO MAJĄ WALENTYNKI, CHIPSY I WERSAL?


    Skoro już we wcześniejszym poście poruszyłam temat Walentynek i ewentualnego, acz niepoleconego, spędzenia ich samotnie, to może powiem Wam, jak ja planuję spędzić je w tym roku:) 
    Plan jest prosty i wymaga kilku niezbędnych akcesoriów, a mianowicie:
    * kocyk - nieodłączny element rozkosznie ocieplający, kiedy to kot akurat nie ma ochoty na przytulanie,
    * chipsy ziemniaczane, tylko solone - samo zło! jem je wyłącznie w sytuacjach, które wymagają większego kalibru uśmierzającego skręcony z tęsknoty żołądek:)
    * kombinezon króliczek - domowe wdzianko, zupełnie nie seksowne, ale za to super wygodne i cieplusie, no i ma uszka...
    * herbatka z cytryną - to moje panaceum, nieodłączny element trzymający wszystko 'w kupie'...
    * wygodna kanapa - potrzebna do przyjęcia odpowiedniej pozycji zaczynając od dołu: => wygodne podusie niczym milion piernatów, ponieważ każda z nas jest delikatna jak księżniczka na ziarnku grochu:) => ja w króliczku => kocyk => okruchy chipsów => być może kot => paczka chipsów:)
    * duuuuuży telewizor lub ekran - ponieważ zawsze pocieszające jest to, że nawet sławne aktorki mają zmarszczki, a im większy ekran tym więcej ich widać:) sasasasasa.....
    no i oczywiście...
    * dobry serial - najlepiej taki, który ma multum odcinków:) Z czystym sumieniem mogę Wam polecić trzy, dość nowe, bo z 2015/16 roku oraz zaproponować jeden, do którego zapewne zasiądę ja:
    'Flesh and Bone' [pol. 'Pot i łzy' ] mój zdecydowany faworyt, wymiata pod każdym względem. Ach ten świat baletu, point i łabędzich szyi. Serial  nieoczywisty, tajemniczy, niedopowiedziany aż do ostatniego odcinka, kiedy to wyrywają się dwa okrzyki: 'WOW' i 'ale to niesprawiedliwe!'. Niezwykła opowieść o zjawisku społecznym, które chyba jako jedyne we współczesnym świecie jest totalnym tematem taboo. Serial przenosi nas do środowiska nowojorskiego baletu i pokazuje jego dwa oblicza. Sławę i uwielbienie fanów, będące następstwem ciężkiej pracy i wielu godzin spędzonych w sali baletowej oraz ciemną stronę z rywalizacją, zazdrością, brudnymi pieniędzmi i brakiem moralnych zahamowań w drodze do osiągnięcia celu. 8-odcinkowy serial o na prawdę świetnej fabule, pięknej choreografii, z cudownymi tancerzami i inteligentnymi dialogami. Można się wystraszyć, zachwycić, rozpłakać, przerazić, zaskoczyć i  rozwiązać zagadkę. Bardzo żałuję, że nastąpiło takie zamknięcie, że nie jest możliwa realizacja drugiego sezonu, co podobno ze względu na koszty produkcji nie było nigdy brane pod uwagę:(
    'Poldark' [pol. 'Poldark. Wichry losu'] - skusiłam się na niego zupełnie spontanicznie. Dlaczego? Zanim w dwa wieczory z zapartym tchem i po nocy obejrzałam serial do końca, zupełnie przez przypadek natknęłam się na jego pierwszy odcinek w TVP1. To jest dziwne, bo jedynka przeważnie nie grzeszy świeżością seriali, dlatego zdziwiła mnie obecność pięknego, kostiumowego serialu angielskiego z 2015 roku. Zakochałam się od razu w naturalności z jaką został zrealizowany. Piękne plenery, cudowne, historyczne wnętrza... Aktorzy mi nieznani, ale jak idealnie dobrani. Kocham książki z epoki i cudowne ich ekranizacje takie jak: 'Duma i uprzedzenie', 'Emma', 'Rozważna i romantyczna', 'Wichrowe wzgórza' (chociaż mimo całej sympatii tematów pobocznych uważam, że miłość będąca jej tematem jest delikatnie mówiąc popie..ona), 'The Dutchess', 'Anna Karenina' itp. Dlatego serial oparty na prozie Winstona Graham'a strasznie mi się spodobał i uważam, że tematycznie w sam raz na Walentynki. Nie zdradzając zbyt wiele mogę powiedzieć, że: młody, przystojny szlachcic, z wojenną przeszłością, nie dbający o konwenanse, odważny i zaradny wraca do domu gdzie okazuje się, że jego ukochana wychodzi za mąż za jego kuzyna. Cała reszta jest już tylko lepsza:) Miłość, strata, ciężka praca, dramat rodziny, sukcesy i porażki, układy i knowania XIX-wiecznej Anglii. Bosko:) Premiera 2 sezonu przewidziana jest na ten rok, chociaż nieco się opóźnia. Kto nie może się doczekać, proponuję przeczytać książkę, którą dopiero teraz udało się przetłumaczyć na język polski, a jej premiera odbędzie się 17.02.2016
    'The X Files 10' [pol. 'Z archiwum X. sezon 10.'] - do tego serialu mam ogromny sentyment. Można śmiało powiedzieć, że wychowałam się na nim w epoce, kiedy nie było tony seriali na każdy temat, ani internetu. 'Z archiwum X' i 'Miasteczko Twin Peaks' kiedy byłam dzieckiem, budziły we mnie ogromny strach, ale i fascynację. W 'Archiwum X' co ciekawe, najbardziej bałam się nie pokazywanych w serialu potworów i kosmitów, a raczej muzyki, która do dzisiaj wywołuje u mnie gęsią skórkę:D Cokolwiek krytycy by nie mówili na temat sezonu 10, cieszy się on ogromną oglądalnością. Ja widziałam już 4 odcinki na kanale FOX i uważam, że klimat serialu i ta specyficzna tematyka zostały zachowane i wiernie odtworzone:) Niestety sezon 10 składa się tylko z 6 odcinków, ale podobno jego wyniki oglądalności mają przekonać producentów do kontynuowania produkcji, a zatem nie musimy się martwić o kolejne sezony:D Yupiiiiiii:)
    Teraz pora na serial, którego nie miałam jeszcze przyjemności oglądać, a który swoją premierę ma dzisiaj, albo miał wczoraj na CANAL+:) Moje miłość do seriali kostiumowych opartych na historii jest bezgraniczna. Wielkie postaci swoich czasów zawsze budziły we mnie podziw i ciekawość ich życia. 'The Tudors' o Henryku VIII i jego miłosnych ekscesach, 'The Borgias' o rodzinie papieża Aleksandra VI spiskach, truciznach i układach politycznych czy nieco bardziej surowy 'Vikings' o Ragnarze Lothbroku i jego dążeniu do władzy.  Była XII-wieczna Skandynawia,  XV-wieczne Włochy,  XVI-wieczna Anglia zatem pora na XVII-wieczną Francję  
    VERSAILLES [pol. 'Wersal. Prawo krwi'] ukazujący losy króla Francji Ludwika XIV, który panował 72 lata (!). Nie dziwię się, że to wspaniały materiał na bardzo długi serial. Król Słońce był fascynująca postacią historyczną i już nie mogę się doczekać kiedy zasiądę i dam się porwać w świat miłości i intryg na najbardziej snobistycznym dworze świata:) Cudo! Te kostiumy, te plenery, te sceny...:)
    Jak widzicie mam różnorodne fascynacje. Od historii, przez współczesną fikcję aż do si-fi:) Grunt, ze porządnie zrealizowany, o inteligentnej treści i dialogach, ciekawy i intrygujący. Ot prosty przepis na idealny serial:)
    A JAKIE SERIALE WY LUBICIE? JAKIŚ SZCZEGÓLNIE POLECACIE? 

    2 komentarze :

    1. Seriale to temat, o którym mogę opowiadać godzinami! Najbardziej lubię te kryminalne, które trzymają do ostatniej minuty w napięciu. no ale jak długo można oglądać morderców? ;) Dlatego często zabieram się za coś innego. Nie lubię mainstreamowych produkcji, dlatego na przekór wszystkim nigdy nie oglądałam Lost, Gry o tron, How i met your mother, Orange is the new black i masy innych. Zostawiam to na emeryturę ;)
      Ostatnio wyszukuję nowe produkcje, które dzięki temu, że prawie wszystko zostało już powiedziane w tym temacie, muszą być naprawdę dobre, żeby się przebić. I tak zachwyciłam się Blindspot, Empire, Forever, Limitless, Mozart in the Jungle, Blacklist, The Royals, Da Vinci's Demons i wiele wiele innych.. Do eksplorowania serialowego świata polecam aplikację TV Show Time - okropny złodziej czasu, ale ułatwia życie jak mało co ;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Nie słyszałam o żadnym z seriali, które wymieniłaś za wyjątkiem Demonów DaVinci, które jednak nie przypadły mi do gustu. Też nigdy nie oglądam Lost i nie mam pojęcia o co w nim chodziło:)Gra o tron - tia! oglądałam jeden odcinek z ciekawości i nie załapałam o co cały szum i uwielbienie. Toteż postanowiłam obejrzeć jeszcze jeden, że może poprzedni był akurat do du..., ale nie zmieniłam zadnia:)Oglądałam CSI i do tej pory mam do tego serialu słabość, ale tak mi się spostrzegawczość wyostrzyła, że nie są już dla mnie zaskoczeniem. Podobnie Bones czy Mentalista. Teraz sprawia mi radość nowy Sherlock, poprzednich sezonów nie oglądałam.

        Usuń

     

    Etykiety

    RECENZJE (168) URODA (161) kosmetyki (154) KUCHNIA (79) DIY (76) KREATYWNIE (74) PRZEPIS (74) NOWOŚCI (63) koreańskie kosmetyki (41) deser (34)

    Prawa autorskie

    Nie zgadzam się na kopiowanie grafik, zdjęć i tekstów oraz publikowanie ich w formie elektronicznej lub drukowanej bez mojej wiedzy i zgody (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

    klub ekspertek

    Google+ Badge

    FACEBOOK

    MÓJ INSTAGRAM