• Instagram
  • wszystko co kreatywne!

    Strony

    ASIAN BOX VOL. 2 ZAWARTOŚĆ. CZY BYŁO WARTO JE KUPIĆ?


    Zakup tego pudełka nie był planowany, lecz czysto spontaniczny. Perspektywa niespodzianki z koreańskimi kosmetykami w roli głównej była na tyle kusząca, że wydałam 99 zł w ciemno:) A to nie zdarza mi się często. Czy było warto? Czy ryzyko się opłaciło, a zawartość wynagrodziła zakup?
    Mam mieszane uczucia, ale nie jestem rozczarowana. Niby nie ilość, a jakość... ale...hmmm.... Pudełeczko malutkie, ze zwykłej tektury, naklejka na przedzie, papier i folia bąbelkowa, a wszystko opakowane w zwykłą zgrzewana folię.  Nie szata zdobi, dlatego z ekscytacją zagłębiłam się we wnętrze. Wszystkie 6 kosmetyków jest produktami jednej marki, Holika Holika. Ale co najbardziej mnie ucieszyło to słodycze prosto z Korei. Co tam znalazłam?
     * SWEET COTTON PORE COVER BB SPF30PA++ 01 SOFT BEIGE - Kryjący krem BB z ekstraktem z nasion bawełny. Nawilża i odżywia skórę dając matowy efekt wykończenia makijażu. Ponadto krem działa przeciwzapalnie regulując wydzielanie sebum. nie przetłuszcza skóry i nie zapycha porów. CENA: 61,95 zł
    * SWEET COTTON PORE COVER POWDER - Transparentny puder sypki do twarzy. Matuje i wygładza skórę sprawiając, że makijaż jest utrwalony i wygląda naturalnie. Absorbuje nadmiar sebum i redukuje widoczność porów. CENA: 69,95 zł
    * THE MOMENT PERFUME HAND CREAM COTTON BEBE - Krem do rąk suchych i wymagających nawilżenia. Zawiera ekstrakt z nasion słonecznika, masła shea oraz olejku kokosowego. Pięknie pachnie nutą jaśminu, brzoskwini oraz pomarańczy. CENA: 22,95 zł
    * AFTER HARD STUDY MASK SHEET - Oczyszczająca maseczka na bawełnianej płachcie, zawierające naturalne ekstrakty z zielonej herbaty oraz drzewa herbacianego. Ma działanie kojące i oczyszczające . Idealna po ciężkim dniu nauki. CENA: 10,95 zł
    * GOLDEN  MONKEY GLAMOUR LIP 3-STEP KIT - Trójstopniowy produkt do ust, który regeneruje, odświeża i nawilża usta. Produkt  składa się z wacika peelingującego usta, odżywczej, żelowej maseczki na usta oraz saszetki z nawilżającym olejkiem do ust z zawartością miodu. CENA: 23,95 zł
    * PEPERO WHITE COOKIE - popularne paluszki w białej czekoladzie z  kawałkami ciasteczek Oreo  CENA: 13,70 zł
    * jedna saszetka GREEN YERBA MATE herbata marki tea Zen
    * próbka tintu ETUDE HOUSE FRESH CHERRY TINT
    Najbardziej jestem zadowolona z pudru transparentnego, ponieważ właśnie skończył mi się mój ulubiony ze Skin Food, zatem ten jest akurat jak znalazł. Koreańskie słodycze to wielka gratka, ponieważ jestem wielkim łasuchem, ich obecność w kosmetycznym pudełku sprawiła mi ogromną radość. Kremy do rąk uwielbiam, podobnie jak wszelkiego rodzaju koreańskie maseczki. Obawiałam się tylko kremu BB, który był owiany samymi kontrowersjami po tym, jak My Asia na facebooku opublikowała swatch, który wyszedł niesamowicie pomarańczowo. Rzeczywistość okazała się na szczęście znacznie bardziej optymistyczna, chociaż nie idealna. Przed zakupem, choć już po ujawnieniu, że jednym z produktów będzie krem BB, napisałam do MA, czy kolor będzie jasny i odpisali, że to koreański #21 czyli N01. I tak też jest, tylko w przypadku Holika Holika, to raczej naturalny, a nie jasny beż. To jedyne rozczarowanie. Fajnie, że zawartość pudelka niemal dwukrotnie przekracza cenę zakupu. Ta edycja jest też znacznie fajniejsza niż poprzednia. Czy jeszcze kiedyś skuszę się na AsianBox? Nie wiem, chociaż jeśli, to na pewno już po ujawnieniu zawartości.
    A JAK WAM SIĘ PODOBA DRUGI ASIAN BOX? CZY SKUSILIBYŚCIE SIĘ NA NIEGO? CZY TAKA ZAWARTOŚĆ BY WAS UCIESZYŁA?

    16 komentarze :

    1. Ja bym sié skusiłaś, bo jest wiele kosmetyków, których nie znam się chętnie bym wypròbowała 😃

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. I ja nie miałam żadnego z wymienionych tu produktów... Wydają się być fajne i to mnie cieszy

        Usuń
    2. Podoba mi się to pudełko, ciekawi mnie ten krem BB :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Tak na pierwszy rzut oka to: pięknie pachnie, tak delikatnie, ma aksamitną konsystencję, ładnie się rozprowadza :) tylko ten kolor :( porcelanki, takie jak ja, mogą sobie darować

        Usuń
    3. znam tylko wiśniowy tint do ust. dostałam kiedyś próbkę i zdecydowałam się na pełnowymiarowe opakowanie (w tym i jeszcze jednym kolorze). jest zupełnie inny niż np benefitowy, bardziej nawilżający i ładnie pachnie :)

      szkoda, że zapakowali kosmetyki w zwykłe pudełko tym bardziej, że jesteśmy już przyzwyczajone do boxów, które można później wykorzystać :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. No właśnie ... stąd moje delikatne rozczarowanie, kiedy rozpakowałam folię i zobaczyłam taka oprawę. Niby nic, bo ważne to co w środku, ale jednak delikatnie takim detalem zawiedli.

        Usuń
    4. przyznam że to pudełko dla mnie jest bardziej interesujące niż większość popularnych polskich edycji. Być może to przez azjatyckie produkty które tak ciekawią :-)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Jak w powiadomieniach na Facebooku widzę zawartość takich pudełek jak beglossy czy shinybox (które kiedyś kupowałam) zapełnione produktami z każdego Rossmanna i szał jaki wywołuje podpowiedź do każdego produktu w stylu vichy czy evree to się zastanawiam o co kaman :) ale co kto lubi :)

        Usuń
    5. Ojej muszę to jak najszybciej wypróbować :)

      OdpowiedzUsuń
    6. To pudełko zdecydowanie bije na głowę większość boxów! Najbardziej zainteresował mnie krem BB :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Krem BB zapowiadał się ciekawie, ale niestety do mnie ten kolor zupełnie nie pasuje ...:(

        Usuń
    7. A ja niestety nie kupiłabym tego pudełka, dlaczego ? Zmieniłam pielęgnację na minimalistyczną i w dużej mierze opartą na naturalnych kosmetykach.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Moja pielęgnacja stopniowo zmieniła się w kosmetyki z jedynie dwóch działów: kosmetyki koreańskie (pielęgnacja twarzy i makijaż - które według mnie jako jedyne dają widoczne rezultaty)oraz kosmetyki naturalne (cała reszta - pielęgnacja ciała, włosów). Tak jest mi dobrze i co najważniejsze, moja skóra też to lubi.

        Usuń
    8. Ja niestety nie mogę sobie pozwolić na zakup boxów w ciemno, muszę znać zawartość. Mam wrażliwą skórę, wiele rzeczy mnie podrażnia, więc mogłoby się zdarzyć tak, że coś zakupię, zapłacę, a niczego nie będę mogła używać :(

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. No to rzeczywiście byłoby niefajnie, gdyby wyrzucić pieniądze w błoto. Mnie z czasem odrzuciło od boxów drogeryjnych (beGlossy, JoyBox, ShinyBox) bo kosmetyki w ich zawartości to czysta, tania chemia, której moja skóra nie lubi. ale 'koreany' to już inna bajka,porządna jakość, zwłaszcza moich ulubionych firm:)

        Usuń
    9. Koreańskie kosmetyki prawie zawsze mają super jakość, właśnie szukałam opinii o asian boxie jednak chyba nadal wolę kupować bezpośrednio z korei to co potrzebuję. Nic nie będzie zalegać na półce :D

      OdpowiedzUsuń

     

    Etykiety

    RECENZJE (168) URODA (161) kosmetyki (154) KUCHNIA (79) DIY (76) KREATYWNIE (74) PRZEPIS (74) NOWOŚCI (63) koreańskie kosmetyki (41) deser (34)

    Prawa autorskie

    Nie zgadzam się na kopiowanie grafik, zdjęć i tekstów oraz publikowanie ich w formie elektronicznej lub drukowanej bez mojej wiedzy i zgody (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

    klub ekspertek

    Google+ Badge

    FACEBOOK

    MÓJ INSTAGRAM