• Instagram
  • wszystko co kreatywne!

    Strony

    MOJE NOWOŚCI NIE TYLKO KOSMETYCZNE. LIPIEC 2016


     Czerwiec nie obfitował w wielkie zakupy kosmetyczne, może nieco bardziej w ubraniowe. Muszę przyznać, że skusiłam się na kilka rzeczy z wyprzedaży. Nie, już nie sprawia mi przyjemności 'łażenie' po sklepach, w których panuje w tym czasie ogromny bałagan, a białe bluzki czy sukienki są na pewno wypaprane podkładami. Swoją drogą, kto o zdrowych zmysłach ubiera białą bluzkę/sukienkę, nie zakrywając twarzy np.: chustką? Dlatego bardzo odpowiadają mi zakupy online: w nocy, z kubkiem herbaty i w piżamce, w spokoju i bez pośpiechu, przeważnie na początku jeszcze z pełną rozmiarówką, bez plam i zaciągnięć:)
    WYPRZEDAŻE: Nie będę wam prezentować nowych nabytków w mojej garderobie, ot tak, może jakieś OOTD, ale z H&M przyjechał do mnie również komplet 3 pudełek w kształcie książek z magnetycznym 'zamknięciem' za 39,90 zł (oryginalnie 89,90 zł) - będą świetne jako opakowania na prezenty dla dzieci:)
     
    KONKURS: Miałam również przyjemność wygrać w facebook'owym konkursie '6 GODZIN 6 MAREK' z beGLOSSY torebkę marki MAZZINI. To było totalne zaskoczenie :D torebka jest klasyczna, ma piękny kolor jasnego, brudnego różu i na pewno będzie pasowała do wielu moich stylizacji.
    SEPHORA:  W Galerii Krakowskiej miałam też przyjemność uczestniczyć w spotkaniu z KatOsu zorganizowanym przez SEPHORA Polska połączone z promocją mini produktów z działu BEAUTY TO GO. Fajnie było zobaczyć KatOsu w akcji, zrobić sobie zdjęcie w gifbudce (dostałam także na pamiątkę wydruki) i ucieszyć się z niespodzianki jaką był prezent w postaci podróżnej kosmetyczki i błyszczyka Sephora w kolorze THE NUDES 19 PEONY. Wszystko niby fajnie, ale organizacja zostawiała wiele do życzenia. Obarykadowanie KatOsu regałami i odgrodzenie przestrzeni między nimi linkami było średnie, bo chociaż nie było nas dużo (może około 40 osób) to niemal niemożliwością było zbliżenie się na 3 m (ja z daleka nie widzę;P) i to jeszcze będąc stłoczoną w 0,5 metrowej przestrzeni jedna przy drugiej. Średni pomysł... a szkoda:(
      
     KOSMETYKI: Najbardziej jestem zadowolona z różanego peelingu do twarzy NUXE GELEE EXFOLIANTE DOUCE w formie przyjemnego żelu. Nie kupiłam go w ciemno, a na podstawie dwóch próbek, które dostałam w aptece. Niezwykle przypadł mi do gustu i dlatego postanowiłam kupić go w formie pełnowymiarowej 75 ml za 51 zł. Nowością jest także koreańska, czarna maseczka do twarzy PILATEN HYDRA SUCTION BLACK MASK, 60 ml za 19,99 zł zakupiona w drogerii Pigment, która ma dogłębnie odblokować i oczyścić pory. Na razie jedyną rzeczą, która na prawdę mnie zaskoczyła to mocny, duszący, alkoholowy zapach, który aż wywołuje łzawienie oczu. Ale nie ma co, po jednym razie niewiele można powiedzieć, dlatego wnioski i ocena dopiero za jakiś czas. Razem z peelingiem Nuxe kupiłam także mój ulubiony AVENE CICALFATE, tym razem bez rozdrabniania się kupiłam dużą tubę 100 ml na promocji w niewiarygodnej cenie 24 zł (normalnie 40 ml kosztuje 28 zł, a 100 ml 48 zł). Już jakiś czas temu zorientowałam się, że nie mogę bez niego żyć, dlatego od razu kiedy zbliża się koniec tubki od razu zaopatruje się w następną. Postanowiłam także dać szansę pudrowi nadającemu objętość włosom TAFT INSTANT VOLUME POWDER. Puki co zapoznaję się z tym produktem, nie jest to takie proste, ale nie zniechęcam się. Zobaczymy. Kosmetyczkę musiałam także uzupełnić o moje dyżurne sztuczne rzęsy piękne EYLURE NR 116 LENGTHENING.
    KSIĄŻKA: Już od bardzo dawna nic nie czytałam, od maja, więc niezmiernie zatęskniłam za szelestem papieru i tego beztroskiego uczucia zaczytania w autobusie w drodze do pracy. Długo się nie zastanawiałam, którą książkę kupić... szał nieco zelżał, premiera filmowa dopiero w jesieni, dlatego nadeszła pora, abym przeczytała 'DZIEWCZYNA Z POCIĄGU' PAULA HAWKINS. Rzeczywiście wciągająca, czytam dwa dni i ju z prawie skończyłam:)
     
    To by było na tyle. Nic więcej mi nie potrzeba:)
    A JAK TAM WASZE SZALEŃSTWO NA WYPRZEDAŻACH? UPOLOWAŁYŚCIE COŚ NIEZWYKŁEGO? CZYTAŁYŚCIE 'DZIEWCZYNĘ Z POCIĄGU'? A MOŻE TEZ BYŁYŚCIE NA SPOTKANIU Z KATOSU? PODZIELCIE SIĘ WRAŻENIAMI:)

    4 komentarze :

    1. Ale cuda! Aż chce się lecieć na zakupy, tylko portfel płacze! A co do zakupów przez internet to w zupełności się zgadzam:) uwielbiam je!

      OdpowiedzUsuń
    2. to zdecydowanie nie moja bajka, ale może komuś uda się polecić

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Uda się polecić co? Bloga? Książkę? Koreańską maseczkę? Tegoroczne wyprzedaże? Rozumiem, że mój blog nie trafił w Pańskie kręgi zainteresowań ... no cóż ... ze mnie za to straszny domator. Pozdrawiam

        Usuń
    3. nie czytałam książki, a na wyprzedaże jeszcze się nie wybrałam. jedyne co, to uzupełniłam swój sroczy kącik o biżuterię z SIX - super błyskotki można dostać!

      OdpowiedzUsuń

     

    Etykiety

    RECENZJE (166) URODA (157) kosmetyki (150) KUCHNIA (79) DIY (75) KREATYWNIE (74) PRZEPIS (73) NOWOŚCI (63) koreańskie kosmetyki (39) deser (34)

    Prawa autorskie

    Nie zgadzam się na kopiowanie grafik, zdjęć i tekstów oraz publikowanie ich w formie elektronicznej lub drukowanej bez mojej wiedzy i zgody (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

    klub ekspertek

    Google+ Badge

    FACEBOOK

    MÓJ INSTAGRAM