• Instagram
  • wszystko co kreatywne!

    Strony

    WYZWANIE BLOGERSKIE #OPRÓŻNIAMYKOSMETYCZKI CZ. 2 PIELĘGNACJA TWARZY


    Uważam, że pielęgnacja twarzy jest najbardziej istotnym elementem rytuału piękna. No bo nawet najlepsze kosmetyki do makijażu nie sprawią, że skóra będzie wyglądała na młodszą i piękniejszą. Nie ma się co oszukiwać... no chyba że z pomocą photoshopa, to tak, wszystko wygląda idealnie:) Ale generalnie reklamy kłamią. Cudów też nie ma. Tak jak już kiedyś mówiłam, żaden kosmetyk dostarczany z zewnątrz nie pomoże w zlikwidowaniu istniejących już zmarszczek głębokich, ani nie wymodeluje owalu twarzy jeśli już pojawiły się 'chomiki'. Dlatego o bezinwazyjne dostarczenie skórze potrzebnych składników należy zatroszczyć się intensywnie już od około 20 roku życia. Efekty naszych wysiłków będą procentować na przyszłość. Dlatego właśnie
    KOSMETYKI DO PIELĘGNACJI TWARZY
    CZ. 2 WYZWANIA #OPRÓŻNIAMY KOSMETYCZKI Z TRUSTEDCOSMETICS.PL
    są takie ważne. Od jakiegoś czasu w mojej kosmetyczce w tej kategorii pojawiają się tylko dwa rodzaje kosmetyków:
    * NATURALNE - bez szkodliwej chemii, bardzo często z certyfikatem ECOCERT, z naturalnych składników
    * KOREAŃSKIE - nie są naturalne, ale za to działają
    oczywiście zdarzają się też wyjątki.
    Nie narzuciłam też sobie żadnego ograniczenia ilościowego, bo to przecież nie o to chodzi. Generalnie przez moje ręce przewinęło się na prawdę dużo kosmetyków, przeróżnych firm z niemal każdej półki cenowej, więc o tyle o ile ekspertem może nie jestem, to doświadczenie bez wątpienia mam. Nieustannie poszukuję ideału kremu pod oczy, a obecnie, od kilku dni, testują olej z ogórka, który podobno jest w tej kategorii bezkonkurencyjny. No cóż, zobaczymy.
    Produkty, które wybrałam charakteryzują się wysoką jakością i przystosowaniem dla każdego rodzaju skóry. Ja jestem obdarzona cerą bardzo suchą, ale z czystym sumieniem mogę je polecić posiadaczkom także skóry tłustej i mieszanej. Zatem co wybrałam spośród mojej kosmetycznej piramidki:
    * CICALFATE Cream Repaire
    EAU THERMALE AVENEcena: 42 zł za 100 ml
    - no dobra, ani naturalny, ani koreański:D ale za to wyjątkowy. Krem naprawczy, który przyspiesza regenerację skóry, co jest jego jedynym zadaniem, które wypełnia w 100%. Nie zwalcza zmarszczek, ani nie rozjaśnia cery. Pisałam o nim wielokrotnie, a jego recenzja sprzed 2 lat znajduje się tutaj (KLIK). W stosunku do moich początków z tym kremem mogę powiedzieć, że podoba mi się jeszcze bardziej niż kiedyś. Nie ważne lato czy zima, stosuje go codziennie na noc. Dlaczego jest taki wyjątkowy? Najlepiej jest mi się o jego sprawczych właściwościach przekonać kiedy nagle się kończy, a ja nie mam czasu aby kupić kolejną tubkę. Wtedy jest tragedia. Skóra buntuje się i przesusza, przebarwienia stają się bardziej widoczne, a niedoskonałości nie goją się za dobrze. To chyba najlepszy dowód na jego działanie. Tak, jest tłusty, czyli ma tzw. 'bogatą' konsystencję. tak, zostawia film na twarzy, ale w nocy nie irytuje mnie tak bardzo jak śpię. Nie, nie nadaje się pod makijaż. Ale to wszystko nie ważne, ponieważ ten krem regeneruje i upiększa, przywraca równowagę skórze problematycznej i koi. Ideał:)
    * PIANKA DO DEMAKIJAŻU OCZU  DO SKÓRY SUCHEJ 
    NATURA SIBERICA - 150 ml za ok. 27 zł  
    Kosmetyk do demakijażu, który nie podrażnia oczu, jest delikatny i skuteczny w działaniu. Czego chcieć więcej? Pianka nie jest tłusta jak mleczko, zdecydowanie lepiej rozprawia się z wodoodpornym makijażem niż płyn micelarny. Pianka jest bardzo delikatna, bezzapachowa, wydajna i ma naturalny skład. Bez problemu zmywa nawet They're Real! push up liner Benefit, co niewątpliwie jest dużym osiągnięciem:) Firmę Natura Siberica darzę dużą sympatią , a ten kosmetyk jest ich najlepszym produktem. Więcej szczegółów o piance tutaj (KLIK), tutaj (KLIK).
    Jeśli miałabym polecić coś jeszcze z czystym sumieniem byłaby to seria serów
    * POWER 10 FORMULA
    IT'S SKIN - 30 ml za ok. 69 zł
    Tutaj każdy z rodzajów serum odpowiada za inny problem cery, a wszystkie są świetne. Wypróbowałam większość i wiem, że są skuteczne w działaniu. Nie obiecują cudów, ale wypełniają tą jedną jedyną obietnicę, dla której zostały stworzone. Super!

    Spośród wielu świetnych kosmetyków do pielęgnacji twarzy jakie miałam przyjemność testować, te uważam za kosmetyczne ideały i mogę je polecić każdemu.
    STOSOWAŁYŚCIE KIEDYŚ TE KOSMETYKI? ZGADZACIE SIĘ Z MOJĄ OCENĄ? MACIE SWOICH 100% FAWORYTÓW?

    14 komentarze :

    1. nie korzystałam z żadnych kosmetyków, wyżej wymieniony ale dobrze znać opinię innych, może kiedyś się skuszę :) pozdrawiam

      OdpowiedzUsuń
    2. Przyznam, ze nie znam zadnych z przedstawionych przez Ciebie kosmetykow, ale podobnie jak Ty stawiam na naturalna pielegnacje. Trzeba jednak byc ostroznym, bo apteczne kosmetyki czesto maja kiepski slad.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Jasne, dlatego właśnie Cicalfate nie zalicza się do żadnej z wymienionych przeze mnie kategorii. Ma kiepski skład (chociaż nie tragiczny), fakt, ale robię dla niego wyjątek, ponieważ moja skóra go uwielbia. Coś za coś ...

        Usuń
    3. Nie znam żadnego z pokazanych przez Ciebie kosmetyków, ale zainteresował mnie krem z Avene. Może kiedyś po niego sięgnę - sprawdziłby się u mnie stosowany 2-3 razy w tygodniu :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. No właśnie ja też tak zaczynałam z nim przygodę. Jeszcze dwa lata temu stosowałam go od przypadku do przypadku 1-2 w tygodniu tylko w okresie zimnych dni... ale teraz inaczej do niego podchodzę i poświęcam mu więcej uwagi:)

        Usuń
    4. Niestety żaden z tych produktów nie jest mi znany.

      OdpowiedzUsuń
    5. bardzo lubię ten krem naprawczy Avene :)

      OdpowiedzUsuń
    6. O te koreańskie mnie kuszą - nigdy jeszcze nic nie miałam.
      Zapraszam do mnie :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Genialne kosmetyki ... dobrze dobrane 'koreany' są niesamowite i potrafią zdziałać cuda:)

        Usuń
    7. Zaciekawiłaś mnie tym kremem na noc :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Na prawdę warto dać mu szansę, chociaż myślę, że zalicza się do kategorii kosmetyków 'Love it or hate it' :)

        Usuń
    8. nie znam, ale lubię pianki do mycia twarzy :)

      OdpowiedzUsuń
    9. Też stosuję naturalną pielęgnację, najlepsze jest to, że taka pielęgnacja wcale nie musi być droga. Takie firmy jak np: Nacomi, Alterra, Babci Agafii, są na każdą kieszeń. To fajnie, że firmy kosmetyczne wychodzą na przeciw konsumentom:)

      OdpowiedzUsuń

     

    Etykiety

    RECENZJE (171) URODA (164) kosmetyki (157) KUCHNIA (79) DIY (76) KREATYWNIE (74) PRZEPIS (74) NOWOŚCI (63) koreańskie kosmetyki (43) deser (34)

    Prawa autorskie

    Nie zgadzam się na kopiowanie grafik, zdjęć i tekstów oraz publikowanie ich w formie elektronicznej lub drukowanej bez mojej wiedzy i zgody (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

    klub ekspertek

    Google+ Badge

    FACEBOOK

    MÓJ INSTAGRAM