• Instagram
  • wszystko co kreatywne!

    Strony

    WYZWANIE BLOGERSKIE #OPRÓŻNIAMYKOSMETYCZKI CZ. 3 MAKIJAŻ


    Makijaż, to makijaż, prędzej czy później każda z nas się z nim spotka. No bo która kobieta od czasu do czasu nie lubi nadać swojemu look'owi nieco koloru lub wyrazistości? Ja maluję się na co dzień, do pracy. W weekendy mam wolne, no chyba że akurat robię zdjęcia na bloga;P 
    Generalnie nie jestem zwolenniczką chomikowania droższych kosmetyków na lepsze okazje, nie robię zapasów, nie kolekcjonuję kosmetycznych perełek. Do mojej kosmetyczki bardziej pasuje stwierdzenie: ascetyczny minimalizm. Dobre jakościowo produkty różnych firm z różnych półek cenowych. Ważn, aby idealnie pasowały do mnie, a nie ja do nich. Dlatego konkurencja kosmetyczna była spora: pudry, tusze, cienie, lakiery, szminki, kredki i błyszczyki. Wszystkie chciały trafić na listę 'de beściaków', bo niemal wszystkie na to zasługują :) Ale zdecydowałam się Wam polecić te perełki, kosmetyki 'bez pudła':
    *DO TWARZY: korektor Catrice Liquid Camouflage nr 010 recenzja tutaj (KLIK) - świetny produkt w przyzwoitej cenie, jeden z najlepszych korektorów pod względem trwałości i krycia jakie miałam. Co oczywiście nie znaczy, że zostanę z nim na zawsze:) Jednak właśnie kończę 3 opakowanie, a to już o czymś świadczy:)
    *DO OCZU: paleta Zoeva Cocoa Blend recenzja tutaj (KLIK) - bezkonkurencyjna! boska! moje ulubione cienie zamknięte w fantastycznej oprawie, estetycznie i ekologicznie. Cudowne kolory, wspaniała trwałość, niezwykła jakość, zaskakujące, niebanalne kolory. Idealny zestaw cieni do wykonania makijażu zarówno dziennego jak i wieczorowego. Od jakiegoś czasu maluję się tylko z wykorzystaniem tylko tych cieni. Jest bardziej 'mojowa' niż Naked3, którą oczywiście też cenię.
    cień w kremie Maybelline Color Tattoo 24 Hr by Eyestudio Creamy Mattes Creme De Rose 91 - odkąd go kupiłam używam go codziennie - jako bazę. Ma piękny, naturalny kolor z tonami beżu, różu, śliwki i brązu. Cudo! Idealnie nadaje się jako baza pod cienie, wspaniale podkreślająca naturalny makijaż codzienny. Przedłuża trwałość cieni oraz poprawia ich przyczepność. Jest bardzo wydajny.
    *DO BRWI: żel Catrice Eyebrow Filler Perfecting and Shaping Gel - nie mam zwyczaju podkreślania brwi cieniami czy kredką. Myślę, że wyglądałabym zbójnicko:) Raczej staram się utrzymywać ich naturalny charakter. Lubię natomiast, kiedy brwi są zdyscyplinowane ;P czyli wszystkie włoski są tam, gdzie ich miejsce. Do takiego codziennego makijażu brwi służy mi właśnie ten żel, który bardzo delikatnie utrzymuje brwi w kształcie, który mi odpowiada, czyli robi dokładnie to, czego od niego oczekuję. Ma ładny, neutralny kolor, praktyczny aplikator, przyzwoita konsystencję i długo utrzymuje się na brwiach. Dla mnie kosmetyk idealny.
    *DO UST: matowa szminka Golden Rose Longstay Liquid Matte Lipstic recenzja tutaj (KILK) - jest na tyle niesamowita, że poświęciłam jej cały post. Ideał nad ideałami. Szminka idealna bez dwóch zdań. Aksamitna konsystencja o wspaniałym zapachu, nadaje idealny mat bez uczucia suchości ust lub spięcia. Jej trwałość jest bezdyskusyjna! Cudo! Na zdjęciu jest kolor 03, ale mam jeszcze 11 i ma dokładnie te same właściwości.
    *DO PAZNOKCI: utwardzacz do lakieru Nail Tek Seche Vite - nie rozumiem jak mogłam bez niego wcześniej żyć. W momencie jego zastosowania doznałam olśnienia. Moje wyobrażenie manicure idealnego legło w gruzach, bo pojawił się on:) Wystarczy cienka warstwa, 1 minuta i niczym nie jesteś w stanie naruszyć świeżego lakieru. Od tego momentu jest pancerny. Mam taki zwyczaj, że maluję paznokcie przed pójściem spać... taka fanaberia ... i nic się z nimi nie dzieje, nic się na nich nie odbija. Preparat zrewolucjonizował  mój negatywny wcześniej stosunek do malowania paznokci, teraz to czysta przyjemność.
    lakier Golden Rose Color Rich wszystkie kolory - to moja ulubiona seria lakierów. W zasadzie używam tylko ich. Rzadko sięgam po lakiery innych firm bo wiem, że nie ma szans aby dorównały tym z GR. Piękna pigmentacja, fantastyczny pędzelek, świetna jakość i trwałość. Nic dodać nic ująć.
    To by było na tyle. W zestawieniu nie znalazł się żaden tusz do rzęs ... żaden na to nie zasłuży ... a próbowałam tutaj, tutaj, tutaj, tutajtutaj, tutaj.
    NO I JAK WAM SIĘ PODOBAJĄ MOJE KWC? MIAŁYŚCIE KTÓRYŚ Z TYCH KOSMETYKÓW? MACIE PODOBNE ZDANIE, CZY MOŻE WEDŁUG WAS JEST TU JAKIŚ BUBEL?

    18 komentarze :

    1. Korektor Catrice taki chętnie bym sobie sprawiła, gdyż pod oczy mam tylko jeden mineralny, który niestety się kończy.
      Obserwuję ;)

      OdpowiedzUsuń
    2. Pomadki w płynie GR robią ostatnio furorę. Mam nadzieję, że będę miała szanse je wypróbować :)
      Na moim blogu również pojawił się wpis z ta tematyką :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Bo to świetna formuła matowej szminki, zupełnie wyjątkowa. Jak będziesz miała okazję wypróbować to się nie wahaj.

        Usuń
    3. Z tego co pokazałaś nie miałam nic! Bardzo zaciekawił mnie cień w kremie.

      OdpowiedzUsuń
    4. Niektóre z zaprezentowanych przez Ciebie produktów bardzo lubię :) Korektor z Catrice to mój "święty Graal", lubię też paletę Cocoa Blend. Z Maybelline mam ten cień w kremie, ale w kolorze Creme de Nude, może wypróbuję Creme de Rose :)
      Obserwuję, zapraszam do mnie ;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Creme de nude też mam, ale ma nieco inna konsystencję niż Creme de rose, który jest bardziej 'suchy', nie rozmazuje się podczas nakładania, a od razu pokrywa cienką, równą warstwą powiekę, jest lepiej napigmentowany.

        Usuń
    5. kiedyś miałam wiele kosmetyków ale teraz mam tylko te niezbędne :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Nigdy nie miałam nadmiernej ilości kosmetyków, ponieważ nie używam ich w dużych ilościach, a nie lubię stosować rzeczy starych/przeterminowanych. Jeden puder, 2 korektory, 2 tusze, 2 palety, 2 bronzery ... standard. Wyjątkiem są szminki/błyszczyki i lakiery do paznokci, ale to chyba nic nadzwyczajnego.

        Usuń
    6. Płynny Catrice mam zamiar kupić, jak skończy mi się obecnie używany korektor :) Kuszą mnie też płynne pomadki Golden Rose

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Mnie kusi jeszcze jeden kolor Longlasting Golden Rose, ale one są tak wydajne, że prędko się nie skończą. A przecież nie będę powiększać 'kolekcji' produktów do ust jeśli nieco jej wcześniej nie uszczuplę:)

        Usuń
    7. Ale na pomadki Golden Rose się skuszę :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. No chyba, że Golden Rose znowu czymś zaskoczy, co będzie jeszcze lepsze:)

        Usuń
    8. Wersję korektora Catrice mam tylko w kremie, ciekawi mnie ta lżejsza wersja ;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Ja płynną wersją jestem zachwycona, ale niestety nie powiem Ci jak w porównaniu z tym o konsystencji kremu ponieważ nigdy go nie miałam.

        Usuń
    9. Świetny post :)nie miałam okazji próbować żadnego z Twoich kosmetyków, ale wyglądają i wydają się być super :) obserwuję i zapraszam do mnie :) http://testerkaesterka.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
    10. Camuflage to mój ulubiony korektor obecnie ;)

      OdpowiedzUsuń

     

    MeetBeauty

    MeetBeauty

    Prawa autorskie

    Nie zgadzam się na kopiowanie grafik, zdjęć i tekstów oraz publikowanie ich w formie elektronicznej lub drukowanej bez mojej wiedzy i zgody (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

    Google+ Badge

    FACEBOOK

    MÓJ INSTAGRAM