• Instagram
  • wszystko co kreatywne!

    Strony

    MOJE NOWOŚCI KOSMETYCZNE WRZEŚNIA 2016


    Po czerwcowym poście z moimi kosmetycznymi nowościami więcej tutaj (KLIK) pora na następną odsłonę - wrześniową. Nadeszła ta wiekopomna chwila ...tadam tadam... kupiłam sobie BeautyBlender! Jejjjjj!!! Yupiii.... Wiem, pewnie jestem ostatnia! Ale jakie to ma znaczenia? Żadne! Co mnie przekonało? Praktyczność. No nie chce mi się dźwigać całego tabunu pędzli do Meksyku... a taka gąbeczka i wielozadaniowa i lekka. Ideał. Zaczęłam już się z nią oswajać, ale pewnie chwilę mi to zajmie. Kwestią był tylko wybór koloru:) Czarna, różowa czy może beżowa .... Najpierw porwałam różową, jako ten firmowy, rozpoznawalny atrybut BB, ale przy kasie wymieniłam na bardziej przyzwoity dla architekta kolor, a raczej barwę, czyli postawiłam na czerń! A co? Dlaczego nie kupiłam gąbeczki RealTechniques czy MakeUpRevolution? A no uważam, że one są prawie jak oryginał, a 'prawie' robi wielką różnicę:) Z pewnością argumentem za był także fakt, że akurat była promocja dla VIP w Sephora i kupiłam ją o 15% taniej, czyli za 58,65 zł. Mistrzyni łowienia promocji to ja!
    Z racji podróży nabyłam także pojemniczki na małe ilości moich ulubionych kosmetyków. Te które już miałam trochę się zużyły, plastik pękł, więc akurat była pora na nowe, a promocja 2+1 gratis na produkty SEPHORA idealnie się przydała.
    Będąc w Hebe po moją ulubioną maskę złuszczającą do stóp Purederm, zupełnie przypadkowo, mój wzrok padł na półkę z naturalnymi kosmetykami i dobrze mi znany znaczek Natura Siberica. Cóż za niespodzianka... Fajnie, że jedna z moich ulubionych marek dotarła do tej drogerii... chociaż radość była dość krótkotrwała. Dlaczego? Cała kolekcja Siberica loves Estonia jest dla mnie nowością, ale w końcu i tak miałam sobie kupić szampon i odżywkę. W Hebe była 'promocja', gdzie były przecenione 27 zł na 18,99, ale jak się miało okazać ta sama seria w drogerii Pigment na Długiej kosztowała już 19 zł za 14,99 zł. Och! Taka to własnie była okazja! Niemniej jednak na plus jest fakt, że dla wielu osób produkty tej firmy stały się znacznie łatwiej dostępne. W Hebe kupiłam też nowe maseczki na płachcie firmy Cettua, czyli tej, której płatki na nos i przeciw wypryskom niezwykle cenię więcej tutaj (KLIK). Lubię nowości, dlatego nie zraziła mnie cena 12,99 zł za szt., bo mam wielką nadzieję, że są tego warte:)
    W drogerii Pigment Jasmin kupiłam koreański filtr do twarzy Mizon UV Sun Protector Cream SPF 50+ PA+++, który jest następcą IT'S SKIN SMART SOLUTION 365 SILKY SUN BLOCK więcej tutaj (KLIK). Polowałam na ten ze SKIN79, ale się nie doczekałam, dlatego zdecydowałam się ostatecznie na ten. Na razie spisuje się przyzwoicie, a mam go już dłuższą chwilę, tylko zapomniałam o nim wspomnieć w poprzednich nowościach:) Ponieważ w lecie moje włosy potrzebują ze względu na pogodę i ekspozycję na słońce więcej uwagi, dlatego postanowiłam o nie nieco bardziej zadbać i kupiłam polconą przez panią ekspedientkę odżywkę bez spłukiwania Nacomi z olejem arganowym. Nie obciąża włosów, nie powoduje szybszego przetłuszczania się ani elektryzowania. Cudów nie czyni, ale jest zupełnie przyzwoita. Dodaje blasku, gładkości i lekkości, czyli dokładnie to co obiecuje producent.
    Ostatnią, ale jakże ważną rzeczą, jest tradycyjnie woda różana, bez której ani rusz. Tym razem wróciła do asortymentu Kuchni Świata KTC z czego byłam wielce zadowolona, bo to moja ulubiona. W aptece z dobroci serca dostałam miniaturki z NUXE na wypróbowanie emulsji i kremu na dzień do twarzy, ale nadal jestem w fazie testowania, z tym że zdecydowanie nic mi jeszcze z wrażenie nie urwało :D
    No to tyle ... pewnie tuż przed wyjazdem przypomnę sobie o milionie innych, niezbędnych rzeczy, ale póki co tyle:)
    A JAK TAM STAN WASZEJ KOSMETYCZKI? PRZYGOTOWANA NA KAŻDĄ OKOLICZNOŚĆ? A MOŻE WŁAŚNIE JEDZIECIE NA URLOP? CZY JEDNAK JUŻ JESTEŚCIE PO? JEŚLI JUŻ PO TO MOŻE JAKIEŚ ZŁOTE RADY WYNIKAJĄCE Z DOŚWIADCZENIA? LUBIĘ POZNAWAĆ SPRAWDZONE METODY 'PRZETRWANIA' ZA GRANICĄ?

    10 komentarze :

    1. Mnie też czeka niedługo pakowanie walizki na wakacje (yeah, wszyscy wrócili, a ja dopiero jadę!), od tygodnia w każdej wolnej chwili kombinuję jak zabrać wszystko i nic ;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dokładnie! Ua ua! Wszyscy już po a ja przed smażeniem się na plaży :) cudowne uczucie...

        Usuń
    2. Miałam kiedyś tą wodę różaną, bardzo fajna ;)

      OdpowiedzUsuń
    3. Gąbeczkę musze sobie kiedyś sprawić ;) Mnóstwo ciekawych nowości, ja naturie siberice kupuję w carefourze:)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Ojej, nie wiedziałam, że jest dostępna też tam. Ale to dobrze. A mają większy asortyment czy też tylko wybrane produkty?

        Usuń
      2. wiem że była cała praktycznie seria rokitnikowa i szampony oraz odżywki :) słyszałam że dostępne sa też w tesco czasem ;)

        Usuń
      3. Miałam tą serię rokitnikową, fajne działanie ale okropny zapach. Jak będę w Tesco to pójdę z ciekawości sprawdzić czy są ;P

        Usuń
    4. Widzę wodę różaną na którą polowałam na swoim ulubionym stoisku i nigdy nie natrafiłam na jej dostawę ;/ Wychodzi na to że trzeba online zamówić ;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Ja mam to szczęście, że stacjonarnie mam pod ręka w sklepie spożywczym w Galerii Krakowskiej. Stoi między pastą tahini i fasolą w puszce:D

        Usuń

     

    Etykiety

    RECENZJE (168) URODA (161) kosmetyki (154) KUCHNIA (79) DIY (76) KREATYWNIE (74) PRZEPIS (74) NOWOŚCI (63) koreańskie kosmetyki (41) deser (34)

    Prawa autorskie

    Nie zgadzam się na kopiowanie grafik, zdjęć i tekstów oraz publikowanie ich w formie elektronicznej lub drukowanej bez mojej wiedzy i zgody (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

    klub ekspertek

    Google+ Badge

    FACEBOOK

    MÓJ INSTAGRAM