• Instagram
  • wszystko co kreatywne!

    Strony

    KOREAŃSKA MASECZKA DWUETAPOWA WATER SPLASH SKIN79


    Także tego ...:) Jak widzicie nie łatwo mnie zniechęcić do koreańskich maseczek! Zwłaszcza biorąc pod uwagę ostatniego bubla, czyli bąbelkowa maseczka od MISSHA. Ale fakt faktem wynika to bardziej z zapasu maseczek jakie jeszcze posiadam i bądź co bądź świadomości, że nie jestem w stanie bez takiego rodzaju nawilżenia żyć:) Tym razem powrót do zakupu z LNE, czyli

    WATER SPLASH MASK

    SKIN79
    cena: 1 szt. czyli 25 g za 10 zł (cena na targach LNE)

    Zabawa to punkt obowiązkowy niemal każdej koreańskiej maseczki, dlatego wykazanie się niebywałą siłą, aby połączyć dwa elementy tego produktu nie był dla mnie żadnym zaskoczeniem i podołałam temu jakże trudnemu wyzwaniu:)
    Rozdzielenie dwóch elementów składowych ma zminimalizować ilość potrzebnych w formule kosmetyku konserwantów. Idea jest taka, że im później wykonany kosmetyk, tym większa jego świeżość i co za tym idzie spotęgowane działanie. Sprytne prawda? To prawie tak jakby na bieżąco mieszać sobie krem! No nie zupełnie, ale kto by się tam zagłębiał w szczegóły.K-BEAUTY maseczka na płacie koreańska pielęgacja

    JAK TO DZIAŁA?

    W jednej przegródce znalazł się suchy bawełniany płat, a w drugiej tajemnicza substancja. Cały skomplikowany proces, oczywiście przed otwarciem, polega na zwinięciu opakowania w rulon zgodnie z kierunkiem wyznaczonym przez strzałkę - nie idzie się pomylić ;P Wtedy to pod wpływem ciśnienia wynikającego z naporu cieczy na łącznik między tymi dwoma częściami następuje zwolnienie blokady :D i substancja w formie płynnego żelu dostaje się do przegrody z płatem. Całość sprytnie się łączy i dzieje się magia.... Żartuję, żadnych fajerwerków nie było, a szkoda ;(  Maseczka jest gotowa, aby nałożyć ją na wcześniej oczyszczoną twarz. Trzymamy tradycyjnie 20 minut, w połowie czasu wyciskamy na płat pozostały w saszetce nadmiar żelu, ot tak aby zwiększyć jeszcze jego wilgotność:)
    K-BEAUTY maseczka na płacie koreańska pielęgacja
    Obowiązkowe piktogramy, czyli nie ma szans się pomylić:)

    JAKA JEST MASECZKA WATER SPLASH SKIN79?

    Bardzo przyjemna w stosowaniu i, co najważniejsze, skuteczna. A w szczegółach:
     
    * ślicznie pachnie, przywodzi mi a myśl moją ulubioną maskę ślimakową 3D od Purederm. To taki zapach nawilżenia, jakkolwiek to dziwnie nie brzmi - taki wodny, świeży, mokry, kosmetyczny - generalnie ładny.
    * płat jest standardowej wielkości i bez problemu pokrywa całą powierzchnię twarzy.
    * nawilżającego żelu jest tyle, że maska jest mokra i świetnie przylega. Ma dość rzadką, wodnistą konsystencję, ale w sumie takie najbardziej mi odpowiadają
    * nawilżenie pierwsza klasa, wyczuwalne na długo po ściągnięciu płata ze skóry. Ja czułam przyjemny ślad po niej jeszcze na drugi dzień po przebudzeniu.
    * przyjemne napięcie skóry co prawda znika po kilku godzinach ale dla mnie jest znakiem, że maseczka działa prawidłowo

     PODSUMOWUJĄC:

    Nie jest to idealny przykład koreańskiej petardy pielęgnacyjnej, ale zupełnie przyzwoity produkt. Woda z okolicy wyspy JEJU przypadła mi do gustu ;D Oczywiście po jednorazowym zastosowaniu ciężko wymagać od maski działania przeciwstarzeniowego... no zmarszczek mimicznych mi niestety nie wyprasowała :) Czy zauważyłam jakieś szczególe oczyszczenie porów skóry? Raczej nie, ale to nie jest takie ważne. Dla mnie najistotniejsze jest nawilżenie dogłębne (oczywiście na tyle na ile to możliwe, kiedy dostarczamy coś z zewnątrz), nie tylko powierzchniowe. Lubię czuć, że skóra aż tryska dobroczynnymi składnikami transportowanymi przez kosmetyk wgłąb skóry. Ta maska jak najbardziej zadziałała i to jej się chwali. Co prawda tak jak podkreśliłam nic mi nie urwało, ale to i tak lepiej niż w przypadku poprzednich kosmetycznych pomyłek.
    MOJA OCENA:  4/5  Generalnie polecam!
     K-BEAUTY maseczka na płacie koreańska pielęgacja 

    INFORMACJE OD PRODUCENTA:

    Water Splash Mask to maska w płacie, którą należy przygotować tuż przed nałożeniem. Oddzielna komora z esencją pozwala na zminimalizowanie użytych konserwantów , dzięki czemu maska sprawdzi się nawet przy bardzo wrażliwych cerach.

    Głównym składnikiem Water Splash Mask jest woda morska z wulkanicznych okolic wyspy JEJU, pełna odżywczych składników mineralnych, które wnikają głęboko w pory skóry i działają na nią oczyszczająco. Ponadto stymulują metabolizm komórkowy, poprawia się nawilżenie i ukrwienie. Wzrasta kondycja włókien elastyny i kolagenu, przez co skóra staje się bardziej napięta i elastyczna. Wyciągi roślinne wykazują działanie anty-aging.
    K-BEAUTY maseczka na płacie koreańska pielęgacja

    18 komentarze :

    1. Bardzo ją lubię i mam ją w planach na dziś wieczór.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Oooo... a długo ją już stosujesz? Tzn. jakaś kuracja czy po prostu sympatia?

        Usuń
    2. Takiej jeszcze nie miałam :) Muszę koniecznie spróbować, bo wygląda naprawdę dobrze!

      P.S. Obserwuję <3

      OdpowiedzUsuń
    3. Ja lubię ich produkty :) te które miałam okazję używać bardzo dobrze się spisują :)

      OdpowiedzUsuń
    4. Tej jeszcze nie testowałyśmy, a wygląda zachęcająco. Trzeba zakupić!

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Ja już wiem, że u was w zapasach jeszcze lepsze perełki... ja to wiem ;D

        Usuń
    5. Uwielbiam Koreanskie maseczki chodz nie raz sie na nich przejechalam to i tak dalej siegam po inne nie potrafie bez nich zyc !

      OdpowiedzUsuń
    6. Wygląda ciekawie.Może kiedyś się słyszę :)

      OdpowiedzUsuń
    7. Ostatnio coraz częściej słyszę o maseczkach Skin79 i chyba w końcu się na jakąś skuszę, bo słyszałam o nich wiele dobrego :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Jednak należy uważnie wybrać, ponieważ nie wszystkie warte są zakupu... niestety:(

        Usuń
    8. Bardzo lubię azjatycką pielęgnację skóry. Chętnie wypróbuję tę maseczkę, chociaż muszę przyznać, że o tej firmie akurat nie słyszałam.

      OdpowiedzUsuń
    9. Uff uff dobrze, że nie wybuchło ;) Podoba mi się to, że użytkowniczka musi sobie sama rozmieszać składniki, aby zmniejszyć liczbę potrzebnych składników konserwujących. W sumie, nie wiem, czy bym pomyślała o takim rozwiązaniu oferując tego rodzaju produkty :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi

      1. Kreatywność koreańskich koncernów kosmetycznych nie zna granic... dobrze, że jeszcze nie trzeba zaśpiewać piosenki po koreańsku, żeby opakowanie się otworzyło :D Ale może już niedługo....hahaha:)

        Usuń
    10. Nie stosowałam jeszcze takiej maseczki i szczerze pisząc jakoś szczególnie mnie do siebie nie zachęciła :D Jedyne co zwraca moją uwagę to "koreańska" tyle się teraz czyta o "sekretach urody Koreanek" :D

      OdpowiedzUsuń
    11. Nie miałam okazji wypróbować tych koreańskich maseczek, ale coraz wiecej ich w necie i maja same dobre opinie. Ok raz kozie smierć ide kupić dla siebie :) przekonałam mnie

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Warto dać im szansę I właczyć jako stały punkt do codziennego rytuału pielęgnacyjnego:)

        Usuń
    12. ciekawa jestem jak się u mnie sprawdzi, bo uwielbiam te kosmetyki ze skin79. a z maseczek miałam do tej pory tę w kształcie pandy, no i watermelon :)

      OdpowiedzUsuń

     

    Etykiety

    RECENZJE (171) URODA (164) kosmetyki (157) KUCHNIA (79) DIY (76) KREATYWNIE (74) PRZEPIS (74) NOWOŚCI (63) koreańskie kosmetyki (43) deser (34)

    Prawa autorskie

    Nie zgadzam się na kopiowanie grafik, zdjęć i tekstów oraz publikowanie ich w formie elektronicznej lub drukowanej bez mojej wiedzy i zgody (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

    klub ekspertek

    Google+ Badge

    FACEBOOK

    MÓJ INSTAGRAM