• Instagram
  • wszystko co kreatywne!

    Strony

    BLUE PHYTO COMPLEX BRTC , 'ZŁOTA' MASECZKA FOLIOWA


    Już od dłuższego czasu polowałam na słynne foliowe maseczki, tak znane i lubiane w Korei. Ale okazało się, że jest to trudniejsze niż mi się wydawało. Nie oszukujmy się, nowości koreańskie potrzebują nieco czasu, aby dotrzeć do Polski. Jak długo? Najlepiej to widać na przykładzie maseczek bąbelkowych, które dotarły do naszych sklepów po kilku miesiącach od momentu boomu w Azji. Co więcej, tej maseczki również nie kupiłam w drogerii czy online, a wręcz przeciwnie, przypadkowo wpadła mi w ręce w TkMaxx. Kosztowała mniej więcej tyle samo ile standardowe maski na płacie, dlatego cena była do zaakceptowania. Moją ciekawość wzbudziła jednak forma, czyli pudełko oraz jego waga . Nigdzie na opakowaniu nie było informacji o tym czy jest to jedna sztuka, czy może coś więcej. No przynajmniej w języku zrozumiałym dla mnie:D Fakt, że to produkt BRTC, której to firmy krem BB więcej tutaj (KLIK) i maseczkę z wyciągiem z jaskółczych gniazd więcej tutaj (KLIK)wprost uwielbiam oraz oryginalne plomby na opakowaniu, wzbudziły zaufanie i maseczka wróciła ze mną do domu:)
    sheetmask korean golden mask złota maseczka koreańska z drobinami złota nawilżająca BRTC
    Ku mojemu zaskoczeniu, po otwarciu pudełka w domu, okazało się, że w środku jest aż 5 sztuk. Bardzo miła niespodzianka, i prawie deal życia ;P Ponieważ kupiłam ją już jakiś czas temu, nie orientowałam się w jakiej cenie jest standardowo. Ale ostatnio wpadła mi w oko, że jest dostępna w popularnej drogerii internetowej w cenie 29,90 zł za sztukę!!!!A to już dużo. Jednak czy jest warta tej ceny?

    BLUE PHYTO COMPLEX

    GOLD FOIL MASK
    BRTC
    cena: 16,99 zł za 5 szt. - to dopiero była okazja:)
    Po bliższej analizie dostrzegłam, że jest to maseczka dwuetapowa. Jak już wiecie z poprzednich recenzji uważam maseczki wieloetapowe za bardziej kuszące i jednocześnie bardziej kompleksowe w działaniu. Ta ma co prawda tylko skromne dwa kroki, ale za to jakie:
    ETAP 1 - SERUM - 5 g - silnie skoncentrowane serum z opatentowanym kompleksem zwierającym taniny, które wspomagają proces oczyszczania porów.
    ETAP 2 - MASKA FOLIOWA -  25 g- 100% bawełniany płat pokryty folią, która chroni go przed wysychaniem, dzięki czemu substancje odżywcze którymi jest nasączony wchłaniają się w całości. Wysoko skoncentrowana esencja dogłębnie nawilża i wygładza skórę.
    sheetmask korean golden mask złota maseczka koreańska z drobinami złota nawilżająca BRTC
    GŁÓWNE SKŁADNIKI:
     Blue Phyto Complex, kwas hialuronowy, szczere złoto (zawartość złota w maseczce 1 mg/l) , woda z wulkanicznej wyspy Jeju, ekstrakt ze sfermrtowanego ryżu, ekstrakt z Chabra bławatka

    MOJE WRAŻENIA:

     * OGÓLNIE - firma BRTC  nie skąpi na ilość produktu w saszetkach, to na pewno. 5 g esencji pierwszego etapu to na prawdę dużo, a maska wręcz ocieka dobroczynną substancją odżywczą.
    •  ESENCJA  - niemal bezzapachowy, gęsty, bezbarwny żel, który wchłania się w znacznym stopniu niemal od razu przy kontakcie ze skórą. Po nałożeniu pod wpływem ciepła skóry robi się nieco bardziej płynna, jednak nie spływa z twarzy.
    • MASECZKA - pięknie pachnie, tak typowo kosmetycznie, orzeźwiająco - to jeden z moich ulubionych rodzajów zapachów. Jest podzielona na dwie części: górną na czoło, policzki i okolice oczu oraz dolną: na żuchwę, podbródek, wokół ust i 'chomiki'. Przez to łatwo dopasować ją do proporcji twarzy. Trzymamy ją przez 10 minut.
    * NAWILŻENIE - to jedna z tych maseczek, które na prawdę wizualnie poprawiają stan nawilżenia skóry. Co jest oczywiście tym bardziej widoczne im bardziej sucha jest skóra. 
    * WYGŁADZENIE - tak, zauważyłam. Na pewno nie ma co się spodziewać, ze wyprasuje nam zmarszczki, takich cudów to nie czyni, ale chodzi mi bardziej o ogólne wrażenie. Cera staje się gładka ze względu na zmiękczenie suchych skórek i w konsekwencji ich zanik.
    * FORMA - niestety nie jest to maseczka na 5 minut przed wielkim wyjściem. Po jej zastosowaniu przez dłuższy czas (kilka godzin) na skórze pozostaje lekko lepka warstwa kosmetyku, która potrzebuje czasu, aby się wchłonąć. Nie jest to nieprzyjemne uczucie, bo nie jest tłusta, a pozostały film nie zapchał mi porów. Ponieważ ja zrobiłam ją wieczorem, nie miałam potrzeby nakładania makijażu, a produkt miał czas przez noc, aby skóra mogła go w całości zaabsorbować.
    * CENA i DOSTĘPNOŚĆ- w polskich drogeriach internetowych jak najbardziej jest, jednak cena  niestety wygórowana.
    PODSUMOWANIE:
    Muszę przyznać, że spodziewałam się czegoś innego. Co prawda maseczka ta w nazwie ma niby, że jest foliowa, ja jednak oczami wyobraźni widziałam w magiczny sposób nasączoną cieniutką folię, niczym ta aluminiowa. Natomiast tutaj był to tradycyjny bawełniany płat z przyklejonym do niego czymś na kształt folii, oczywiście całej ze szczerego złota ;P Nic tylko ją przetopić na pierścionek:D
    MOJA OCENA: 4,5/5 
    Ale przyznacie, ze wygląda spektakularnie:) 
    SKUSICIE SIĘ NA TAKIE CUDO? CZY WAM RÓWNIEŻ  SPRAWIA PRZYJEMNOŚĆ TESTOWANIA TAKICH GADŻETÓW? A MOŻE JUŻ STOSOWAŁYŚCIE MASECZKI NA FOLII? CZY CZYMŚ SZCZEGÓLNYM SIĘ WYRÓŻNIŁY?
    SKŁAD:
    Aqua, Lavendula Angustifolia (Lavender) Extract, Centaurea Cyanus flower Extract, Chamomilla Recutita (Metricaria) Flower/Leaf Extract, Salvia Sclerea (Clary) Extract, Hyacinthus Orientalis Extract, Borago officinalis Extract, Camellia Sinensis Leaf Extract, Lactobacillus/Rice Ferment, Taraxacum Platycarpum Extract, Cenella Asiatica Extract, Aloe Barbadiensis Leaf Extract, Mentha Piperita (Peppermint) Leaf Extract, Eucalyptus Globulus Leaf Extract, Chamomilla Recutita (Matricaria) Extract, Hydrogenated Lecithin, Caprilic/ Capric Trigliceride, Squalane,  Sodium Hyaluronate, Tremella Fuciformis Polysaccharide, Cholesterol, Phytosphingosine, Ceramide NP, Glutamic Acid, Glycerin, Phenoxyethanol, Glycerin, Sea Water, Niacynamide, Methylpropanediol, PEG-60,Hydrogenated Castor Oil, Betaine, Cyclopentasiloxane, Cyclohexasiloxane, Allantoin, Sodium Hyaluronate,  Collagen, Gold, Water, CITRUS PARADISI (GRAPEFRUIT) SEED EXTRACT, Ethyhexylglycerin, Glyceryl Caprylate, Scutellaria Baicalensis  Root Extract, Glycerin, Butylene Glycol, Disodium EDTA, Arginine, Carbomer, Butylene Glycol, 1,2-Hexanediol, PORTULACA OLERACEA EXTRACT, Tocopheryl Acetate, 1,2-Hexanediol, Fragrance
    sheetmask korean golden mask złota maseczka koreańska z drobinami złota nawilżająca BRTC

    13 komentarze :

    1. Ciekawa. Faktycznie wygląda świetnie ;) Za taką cenę 5 sztuk wzieła bym bez wahania!

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. A ja miałam chwilę wątpliwości :) ale dobry skład mnie przekonał

        Usuń
    2. Spektakularnie wygląda! Uwielbiam testować w szczególności maseczki. Tyle dobrych opinii czytałam o koreańskich produktach, w końcu trzeba wypróbować!

      OdpowiedzUsuń
    3. Bardzo fajna maseczka na pewno wypróbuję:) Uwielbiam maseczki!

      OdpowiedzUsuń
    4. Już od pewnego czasu mnie bardzo ciekawią te maseczki.

      OdpowiedzUsuń
    5. Cena za taki komplecik jest bardzo zachęcająca. Chociaż u mnie nie każda maska w płachcie się sprawdza. Do ulubieńców należy zdecydowanie Dr G. i Orientana ze śluzem ślimaka. Polecam;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Oj tak,choć starannie dobieram kosmetyki, maseczki buble też się zdarzają. Pół biedy, jak nic nie zrobią, gorzej jak zaszkodzą. Maseczki Dr. G miałam, a tej z Orientany jeszcze nie. Ale chętnie wypróbuję, skoro polecasz.

        Usuń
    6. Jak świetna, chce taką wypróbować

      OdpowiedzUsuń
    7. Lubię złote maseczki a takiej jeszcze nie maiłam okazji próbować :)

      OdpowiedzUsuń
    8. O rety, nie mam jeszcze odwagi do tych maseczek, ale kuszą mnie ogromnie! Mam nadzieję że jak już spróbuję, moja skóra mnie nie znienawidzi ;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. nie trać wiary:) dobrej jakości maseczki pomogą, aniżeli zaszkodzą. Tylko pamiętaj, najpierw zapoznaj się ze składem :D

        Usuń
    9. Tak też zrobię, muszę tylko złapać wenę na wczytywanie się w składy...
      PS. Masz piękne paznokcie!

      OdpowiedzUsuń
    10. Też ostatnio testowałam złotą maseczkę, tylko że kolagenową. Ta prezentuje się super. Szkoda, że są one dość drogie, ale wyglądają kusząco.

      OdpowiedzUsuń

     

    Etykiety

    RECENZJE (171) URODA (164) kosmetyki (157) KUCHNIA (79) DIY (76) KREATYWNIE (74) PRZEPIS (74) NOWOŚCI (63) koreańskie kosmetyki (43) deser (34)

    Prawa autorskie

    Nie zgadzam się na kopiowanie grafik, zdjęć i tekstów oraz publikowanie ich w formie elektronicznej lub drukowanej bez mojej wiedzy i zgody (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

    klub ekspertek

    Google+ Badge

    FACEBOOK

    MÓJ INSTAGRAM